Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z księgarskich półek

18 stycznia 2021

NR 42 (Styczeń 2021)

Tajemnice ogrodów

50

Zawsze lubiłem parki i ogrody, a nawet ogródek dydaktyczny przylegający do budynku szkoły. Niespecjalnie ze względu na konieczność wykonywania prac ogrodowych, ale z prostego faktu, że zawsze coś tam się działo. Pojawiały się uprawiane rośliny, można było dostrzec efekt wkładanej pracy, jesienią zbierać plony, a w wolnych chwilach obserwować przylatujące do ogrodu ptaki. Nie zdawałem sobie sprawy, że przydomowe ogródki, albo tak charakterystyczne dla naszej części Europy kompleksy pracowniczych ogrodów działkowych paradoksalnie nawiązują do długiej tradycji zarządzania zielenią rozpoczętej przez działania mniszek i mnichów już ponad tysiąc lat temu. To właśnie przy klasztorach powstawały ogrody dostarczające dóbr w postaci warzyw i owoców. Jak wspominają Benedyktyni z Opactwa w Tyńcu, paradoksem może wydawać się fakt, że choć ruch monastyczny narodził się na pustyni, to mnisi niemal od samego początku bardzo dbali, aby ich siedziby były otoczone różnoraką roślinnością. 
Wraz z rozwojem życia monastycznego rośliny uprawiane w przyklasztornych ogrodach i sadach stają się coraz piękniejsze, ale też bardziej wydajne. Nie jest to niczym zaskakującym, gdyż ich plony stanowiły nieodzowny składnik codziennej diety zakonnic i zakonników. Jednak rośliny to nie tylko smak i zapach, to również piękno, które możemy dostrzec także w dekoracjach kościołów i kaplic, w rzeźbie, malarstwie i architekturze. Jest i praktyczne piękno płynące z wnętrza roślin – to substancje lecznicze, podawane czy to w formie suszonych ziół dodawanych do pokarmów, czy też naparów i odwarów na różnorakie dolegliwości i znakomitych nalewek. 
 

POLECAMY

Christa WEINRICH OSB. Tajemnice klasztornego ogrodu, s. 166. Wydawnictwo Dębogóra, Dębogóra 2020.


Siostra Christa Weinrich OSB w Tajemnicach klasztornego ogrodu nawiązuje właśnie do założeń i rozwiązań sztuki ogrodowej. Zamiast szerszych wizji dostarcza praktycznego spojrzenia na dobra – kiedy, co, jak i dlaczego warto wykorzystywać z przyklasztornego ogrodu. To niemalże zachęta, by samemu zgłębić tajniki uprawy. Z łopatą, motyczką, grabiami, konewką i innymi niezbędnymi narzędziami zabrać się za zagospodarowanie przydomowej przestrzeni. A warto, bo praca w ogrodzie nie tylko uszlachetnia i brudzi ręce, ale daje też to coś, o czym wiedzą jedynie ci, którzy pracy ogrodowej doświadczyli. Naukowcom, jeśli postrzegają sprawę z pewnego dystansu, ogród nieodmiennie kojarzy się z koncepcją świadczeń ekosystemowych. To zesta...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Biologia w Szkole"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy