Dołącz do czytelników
Brak wyników

Polecamy

12 marca 2020

NR 38 (Marzec 2020)

Spacerologia to zdrowa ideologia

78

Ileż to razy słyszeliśmy sprze­czne opinie na temat relacji zdrowia duszy i ciała? Wspomnijmy wyłącznie te skrajne: W zdrowym ciele zdrowy duch – oraz przeciwieństwo: W zdrowym ciele zdrowe cielę. Gdzie leży prawda? Czy tak zwana intuicja albo osądy oparte na powierzchownej znajomości tematu mogą zawodzić? Pewnie tak. Przywołajmy raz jeszcze klasyczne obrazki zaczerpnięte ze szkolnej klasy. Kogo uznajemy za bardziej inteligentnego, oczytanego i chętniej podejmującego wysiłek intelektualny: wysportowanego chłopaka, czy przygarbionego okularnika w przydługawym swetrze? Gdyby stereotyp rozszerzyć na dziewczęta, to efekt byłby jeszcze silniejszy. Czy to wyłącznie efekt kreacji przez media i wielki przemysł filmowy? Gdzie niedoceniana skromna dziewczyna z warkoczami ratuje świat, jej koleżankę blondynkę interesuje tylko nowa szminka, rudy przykurczony chłopak wygrywa testy na inteligencję, a kolega lekkoatleta uznawany jest przez nauczycieli za zwykłego mięśniaka? To jedna wizja. Przyznajmy, że smutna. Obraz ten jednak się zmienia, mamy bowiem do czynienia z nachalną reklamą kultury sportu masowego, z zachętami do aktywnego trybu życia. Bieganie, wioślarstwo, siłownia, rower. Z zapewnieniem, że będzie to życie pełniejsze, szczęśliwsze i zdrowsze. Gdzie tu czas na czytanie książek, słuchanie dobrej muzyki i refleksje nad światem? Ten zaś zmienia się zaskakująco szybko, a wraz z nim nasze nawyki żywieniowe, możliwości kontaktu z przyrodą, zmianą trybu życia z aktywnego na pasywny. Powstaje świat, gdzie jedynym ruchem jest klikanie po ekranie smartfona, klawiaturze laptopa czy też, u starszych przedstawicieli, klikającej populacji po guziczkach telewizyjnego pilota. Jak znaleźć dla siebie optymalne rozwiązanie? Czy da się połączyć miłość do książek z aktywnością fizyczną? Zdecydowanie tak – i zapewne stąd wzięła się wielka popularność opinii wyrażanych w programach radiowych i telewizyjnych, a później na łamach książek przez szwedzkiego lekarza psychiatrę i popularyzatora nauki Andersa Hansena. Jego przekaz jest zaskakująco prosty – jeśli chcesz mieć zdrowy mózg, lepszą pamięć, szybciej i efektywniej kojarzyć fakty czy wreszcie czytać z większą przyjemnością, to po prostu uprawiaj sport. Niekoniecznie wyczynowo, ale tak, by twój organizm poczuł, że działasz i coś dla niego robisz. Drobne przemęczenie usprawnia nie tylko mięśnie, ale również mózg. Tak poprawisz też samopoczucie. Hansen opat...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy