Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zawód z pasją

8 października 2018

NR 9 (Maj 2015)

Na pomoc dzikim zwierzętom

0 30

Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu, działający jako fundacja, a zarazem posiadający status organizacji pożytku publicznego, jest jedyną placówką w województwie podkarpackim, która udziela kompleksowej pomocy weterynaryjnej dzikim zwierzętom. Umożliwia nam to oficjalne zezwolenie Ministerstwa Środowiska na rekonwalescencję ssaków, gadów i ptaków. Na przyjęcie o dowolnej porze dnia i nocy, a następnie na całodobową opiekę może u nas liczyć każde dzikie zwierzę, które znajdzie się w potrzebie. Ośrodek nigdy nie odmawia pomocy. Nasza placówka to nie tylko zagrody, woliery i zwierzęta. To przede wszystkim atmosfera pełna misji, idei, emocji i wyzwań.

Fundację tworzy zespół zgranych ludzi, którym największą przyjemność sprawia możliwość bliskiego kontaktu z naturą, a jedyną satysfakcjonującą nagrodą jest bliska więź ze swoimi podopiecznymi. Jej prawdziwym dopełnieniem okazują się wzruszające pożegnania towarzyszące powrotom do natury wyleczonych kuracjuszy – zwierząt, które jeszcze miesiąc wcześniej leżały w stanie krytycznym na stole operacyjnym podpięte do medycznej aparatury i o których życie walczyli niepoddający się i pełni nadziei ludzie.

Praca z dzikimi zwierzętami to powołanie, pasja, a przede wszystkim niezwykle interesujący sposób na życie niosący za sobą wiele bezcennych doświadczeń, ogrom wewnętrznej satysfakcji oraz głębokich wzruszeń. To jedna ze ścieżek dająca możliwość zbliżenia się do istoty natury – droga niezwykle rozwijająca czło­-
wieka wewnętrznie. Z drugiej strony musimy też pamiętać, że to nie tylko miłe spędzanie czasu, to także szereg wyrzeczeń. Jest to działalność niezwykle czasochłonna, kosztowna oraz wymagająca wielu poświęceń i pewnego zakresu odporności psychicznej, ponieważ niestety nie każdego pacjenta udaje się uratować. Niemniej chwile, kiedy w pełni zdrowe i przystosowane do samodzielnego bytu na wolności zwierzę opuszcza placówkę, wynagradzają nam jako opiekunom z nawiązką wszelkie poniesione trudy. Przeżycia, jakie niesie za sobą bezpośredni kontakt z dziką fauną, trudno ubrać w słowa. O tym trzeba się samemu przekonać. 

Na ratunek w Przemyślu mogą liczyć wszystkie dzikie zwierzęta będące w potrzebie, bez względu na stan i obrażenia, w jakich się znajdują. W przeważającej większości są to osobniki objęte ochroną gatunkową ścisłą, pośród których wiele zagrożonych jest wyginięciem. Udzielamy również pomocy zwierzętom łownym i pospolitym. Rocznie do naszego ośrodka trafia ponad 500 osobników – przedstawicieli ponad 80 gatunków. Poczynając od wróbla (Passer domesticus), na niedźwiedziu brunatnym (Ursus arctos) kończąc. Do każdego pacjenta podchodzimy z takim samym zaangażowaniem i stawiamy sobie jeden cel, jakim jest przywrócenie zwierzęcia naturze bez względu na potrzebne ku temu czas i środki. Rysie, bieliki, łabędzie, jastrzębie, orliki, puchacze, sowy uszate, puszczyki, lisy – to tylko niewielka część przedstawicieli tych gatunków, które w ciągu roku przewijają się przez naszą placówkę.

Rodzinna fundacja działa od roku 2008, kiedy to Andrzej i Radosław Fedaczyńscy, Jakub Kotowicz oraz Wojciech Kud zakładają ją wspólnie w celu gromadzenia środków na rozpoczęcie budowy specjalistycznego ośrodka i sprostania powstającym finansowym przeszkodom w jego utrzymaniu. Od tego momentu powstała pod nazwą „Ośrodek Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu” organizacja bierze na siebie cały ciężar kierownictwa i utrzymania nowo powstającego centrum rehabilitacyjnego dla zwierząt dzikich. Jako grono założycieli podjęliśmy intensywne kroki w kierunku rozwoju potencjału medycznego, technicznego, naukowego oraz edukacyjnego ośrodka.

Szybko przyszły pierwsze sukcesy. Już w pierwszym roku nawiązaliśmy kontakty, w celu wymiany doświadczeń z podobnymi placówkami działającymi na terenie Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, z licznymi instytucjami naukowymi, z innymi fundacjami, ze stowarzyszeniami. Rozpoczęliśmy się intensywne zagospodarowywanie terenu przylegającego do lecznicy, dzięki któremu potencjał niesienia pomocy dzikiej faunie znacznie się zwiększył. Pozwoliło to nam sprostać przyszłym problemom, m.in. stale rosnącej liczbie trafiających do ośrodka poszkodowanych osobników. Jako fundacja otrzymaliśmy także status organizacji pożytku publicznego.

W następnym etapie ruszyliśmy z wieloma akcjami tematycznymi mającymi na celu gromadzenie funduszy na konkretne przedsięwzięcia związane z ratowaniem dzikich zwierzą...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Biologia w Szkole"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy