Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ze świata zoologii

11 marca 2020

NR 38 (Marzec 2020)

Łabędź krzykliwy – część 1

90

Uważany za gatunek borealny, typowy dla jezior i mokradeł północnej części Eurazji. Wielowiekowe prześladowanie (ze względu na mięso i pióra) silnie zredukowało liczebność i zasięg populacji europejskiej. Na początku XX w. gniazdował już tylko na północy Fennoskandii oraz w Rosji. Objęcie go po II wojnie światowej ścisłą ochroną prawną spowodowało odbudowę liczebności i początek procesu rekolonizacji Europy Środkowej i Zachodniej.

Łabędź krzykliwy (Cygnus cygnus) rozmiarami dorównuje pospolitemu u nas łabędziowi niememu (Cygnus olor). Dorosłe krzykliwce mierzą 140–165 cm długości, a rozpiętość ich skrzydeł wynosi 205–243 cm. Samce są nieco potężniejsze od samic i ważą 7,2–15,5 kg, podczas gdy samice 5,6–13,1 kg. 
Charakterystyczną cechą łabędzia krzykliwego jest żółto-czarny dziób (u łabędzia niemego dziób jest pomarańczowo-czerwony, z czarną naroślą u jego nasady), przy czym żółty kolor obejmuje 2/3 dzioba, tworząc wyraźny klin przy nozdrzach na styku z czarnym końcem dzioba. Szyja krzykliwca jest długa i zazwyczaj wyprostowana, co wyraźnie odróżnia go od łabędzia niemego, którego szyja zwykle jest wygięta w du­że S. 
W odróżnieniu od łabędzia niemego łabędź krzykliwy nie puszy się i zachowuje smukłą sylwetkę. Nazwa gatunkowa „krzykliwy” (ang. Whooper Swan, niem. Singschwan) jest adekwatna do wokalnej aktywności tego łabędzia. Odzywa się on zdecydowanie częściej i głośniej niż łabędź niemy, zwłaszcza w okresie późnozimowo-wczesnowiosennym, kiedy u osobników dorosłych mają miejsce toki, a u młodocianych przebiega proces poznawania partnera. 

Historyczny areał 

We wczesnym średniowieczu prawdopodobny zasięg łabędzia krzykliwego obejmował całą niemal Europę, bez obszarów leżących w basenie Morza Śródziemnego. Uznanie go za gatunek związany ze strefą tajgi (iglastych lasów) północnej Europy oraz północnej i częściowo środkowej części Azji było nieświadomym błędem XIX- i XX-wiecznych naturalistów i przyrodników. Sugerowali się oni ówczesnym areałem lęgowym, który w Europie był już nienaturalnie zredukowany powierzchniowo do północnej Norwegii, Szwecji i Finlandii oraz północnej i wschodniej części Rosji, czyli do obszarów o mniejszym zaludnieniu – i co z tym związane – o słabszej ingerencji człowieka. 
Wiedza o występowaniu łabędzia krzykliwego była gromadzona w sposób rzetelny (dokumenty pisane) dopiero od czasów nowożytnych (zwłaszcza od XVIII w.), a wówczas areał lęgowy na obszarze Europy Środkowej i Zachodniej był już terytorialnie wyraźnie zmniejszony. Stąd to błędne uogólnienie o preferowaniu przez krzykliwca borealnych (północnych) obszarów stało się normą powielaną przez kolejnych autorów. W rzeczywistości słabe zaludnienie i mniejsza presja ze strony myśliwych i kłusowników, a także mało istotne zmiany krajobrazu w Fennoskandii i północnej Rosji decydowały o jego przetrwaniu wśród bagien i jezior rozległej i dzikiej strefy tajgi.  
O tym, że dawniej łabędź krzykliwy był w naszej części Europy gatunkiem lęgowym, świadczy udokumentowany fakt jego gniazdowania na Nizinie Panońskiej, na której do połowy XIX w. funkcjonowały potężne rozlewiska wzdłuż Cisy, lewego dopływu Dunaju. W czasach nowożytnych wschodnia część Węgier od wczesnej wiosny do początku lata była w większości zalana lub podtopiona wodą pochodzącą z topniejących śniegów w Karpatach i wiosennych deszczy padających w dorzeczu obydwu tych rzek. Wówczas na wschodzie Węgier gniazdowały także dwa gatunki pelikanów – kędzierzawy (Pelecanus crispus) i różowy (Pelecanus onocrotalus), które obecnie pojawiają się u naszych bratanków już tylko nieregularnie jako ptaki nielęgowe. Niestety regulacja Cisy i Dunaju przeprowadzona przez austriackich i niemieckich inżynierów przed około 170 laty (w czasach istnienia monarchii habsburskiej) zniszczyła niezwykłą biocenozę naturalnie płynącej Cisy z jej przebogatym życiem florystycznym i faunistycznym. Melioranci niewątpliwie mają znaczący udział w niszczeniu przyrody naszego kontynentu. 

Obecny areał lęgowy

Na początku XX w. łabędź krzykliwy w Europie gniazdował tylko na Islandii i w skrajnie północnej części Fennoskandii (w Laponii) oraz w północnej i wschodniej europejskiej części Rosji. Areał, jaki zarejestrowano w pierwszej połowie XX w., nosił więc silne piętno ludzkiej zachłanności i braku szacunku dla tego jakże charyzmatycznego ptaka. 
Po zakończeniu II wojny światowej okazało się, że łabędź krzykliwy w Fennoskandii znalazł się wręcz na krawędzi zagłady. W Laponii, czyli na północy Norwegii, Szwecji i Finlandii, wiosną pojawiało się zaledwie kilkadziesiąt par tego gatunku. Aby uchronić go przed wyginięciem, rządy tych państw objęły tego łabędzia ścisłą ochroną prawną, wprowadzając przy tym wręcz drakońskie obostrzenia, aby tylko zapewnić lęgowym parom spokój w czasie wysiadywania lęgu i wodzenia piskląt. Na przykład zabroniono Lapończykom przepędzania stad reniferów w sąsiedztwie stanowisk lęgowych łabędzi krzykliwych. Początkowo nad bezpieczeństwem tamtejszych krzykliwców czuwali nie tylko ornitolodzy i przyrodnicy, ale także jednostki wojsk ochrony terenów polarnych. Z czasem, kiedy świadomość potrzeby ochrony tego gatunku stała się normą wśród Finów, Szwedów i Norwegów, liczebność łabędzi krzykliwych zaczęła rosnąć i opieka żołnierzy nie była już niezbędna. Objęcie ptaka ścisłą ochroną prawną po II wojnie światowej spowodowało nie tylko wyraźny wzrost jego liczebności, ale także potężną ekspansję terytorialną w kierunku południowym. Najpierw doszło do naturalnej rekolonizacji całej niemal Fennoskandii (Skandynawia + Finlandia). Na przełomie XX i XXI w. stał się tam gatunkiem wręcz licznym: w 2010 r. populacja lęgowa w tych 3 krajach przekroczyła liczebność 12 tys. par (w Szwecji ok. 5,4 tys. par, w Finlandii ok. 6,5 tys. par, a w Norwegii co najmniej kilkaset par). 
Ten silny wzrost liczebności na obszarze Fennoskandii zarejestrowany już na początku drugiej połowy XX w. nie pozostał bez wpływu na sytuację w pozostałych krajach nadbałtyckich. Łabędź krzykliwy najpierw ponownie zaczął gniazdować na Litwie (od 1965 r.), a następnie na Łotwie (od 1973 r.) i w Estonii (od 1979 r.). Równolegle (od 1973 r.) zaczął gniazdować w Polsce. Na początku lat 80. XX w. do lęgów zaczął przystępować w Niemczech (najpierw w Szlezwigu – Holsztynie, a od połowy lat 90. w Brandenburgii i Saksonii), zaś po 2000 r. na Białorusi i Ukrainie oraz w Holandii. Co ciekawe, od 2005 r. jedna para łabędzi krzykliwych gniazduje na północy Węgier, a od 2017 r. również jedna para przystępuje do lęgów na wschodzie Czech. 
 


Łabędź krzykliwy jako gatunek lęgowy powrócił także na Wyspy Brytyjskie: w Szkocji i na północy Irlandii zaczął ponownie gniazdować pod koniec XX w. Obecnie znane są przypadki gniazdowania także na północy Anglii, a cała brytyjska populacja lęgowa liczy ponad 20 par. 

W Polsce 

Łabędź krzykliwy od niemal półwiecza ponownie gniazduje w Polsce – pierwszy lęg odnotowano na Bagnach Biebrzańskich (Podlasie) w 1973 r. Przez następnych 10 lat nie było żadnych sygnałów na temat gniazdowania krzykliwca w kraju, choć obserwowano go w okresie lęgowym od 1981 r. na stawach w rejonie Żmigrodu w dolinie Baryczy (Dolny Śląsk). Drugi krajowy przypadek gniazdowania zarejestrowano w...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy