Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z księgarskich półek

2 października 2018

NR 10 (Lipiec 2015)

Ludzie nauki w czasach najtrudniejszych. Wspomnienia o przyrodnikach

0 149

Czasem trudno uwierzyć, że naukowcy to zwykli ludzie, ze smutkami, radościami, ambicjami i życiowymi niepowodzeniami. Mówi się, że „tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono”. Najbardziej sprawdzają nas sytuacje krytyczne, zawirowania historii połączone z powstaniami i upadkami systemów. Niewątpliwie wieki XIX i XX były trudnymi, ale i ciekawymi czasami. 

W tym czasie powstawało nowoczesne przyrodoznawstwo, a wśród największych naukowych geniuszy prym wiedli ornitolodzy. W zasadzie, analizując ornitologiczne życiorysy, można odtworzyć problemy ludzkich postaw, ale także poznać „zaplecze” sposobu uprawiania nauki. Doktor Eugeniusz Nowak napisał książkę, którą tak zareklamował wydawca: Polscy zesłańcy pionierami na Syberii, strażnik z Auschwitz zapalonym ornitolo­giem, „papież ornitologów”, który przeżył dwie wojny światowe, przyrodnicy różnych narodów jako więźniowie niemieckich obozów śmierci, sowieckich łagrów, jako domniemani szpiedzy, fałszerze i mitomani, ofiary reżimów totalitarnych Europy i Azji, karierowicze wykorzystujący sytuację polityczną, pasjonaci prowadzący badania naukowe wbrew wszelkim przeciwnościom, ludzie zwykli, ale niezłomni, ludzie znani, ale nie pozbawieni słabości, niektórzy o nieczystych rękach, inni potrafiący zachować godność i człowieczeństwo w najtrudniejszej próbie. To w zasadzie wystarczy, by zainteresować się książką i zechcieć ją przeczytać. Jej grubość może niektórych przerazić, jednak już po pierwszych kilku stronach przekonujemy się, że proponowana lektura bardzo wciąga, a w jej połowie okazuje się, że skończymy ją czytać zbyt szybko i chcielibyśmy więcej!

Ocena ludzkich spraw, a zwłaszcza wskazywanie na zawiłości i upadki natury ludzkiej wymagają delikatności. Z drugiej strony niezbędne jest zachowanie obiektywizmu, ocena postaw i przedstawienie szerszej refleksji oraz rzecz jasna historycznego kontekstu. Eugeniusz Nowak starał się o właściwe zrównoważenie zimnego obiektywizmu i zwyczajnych ludzkich emocji. Udało się to tak dobrze, być może dlatego, że książka powstawała etapami, najpierw jako seria artykułów w niemieckich czasopismach ornitologicznych, potem wydania w języku niemieckim, a następnie po polsku, z uwzględnieniem naszego krajowego kontekstu. Zatem poprzez własne historie, miejsca pracy, relacje rodzinne i osobowościowe autor proponuje nam subiektywny wybór bohaterów. Są to osoby, z którymi sam często pozostawał w przyjacielskich stosunkach, znał osobiście lub zetknął się z ich dorobkiem, nie zawsze mając bezpośredni kontakt. W pracy nad książką sięgnął do źródeł historycznych, także archiwów systemów totalitarnych Niemiec i Związku Sowieckiego, archiwów rodzin swoich bohaterów, często przywracając im dobre imię, utracone w wyniku nieuczciwych praktyk okrutnych reżimów. Nie chcę zdradzać szczegółów, bo to jak ujawnienie zabójcy przed zakończeniem lektury kryminału. Właśnie tak się czyta dzieło Nowaka, często z wypiekami na twarzy i zapartym tchem. Niesztampowe fotografie tylko potęgują emocje. 

Pisanie omawianej książki było tytaniczną pracą, często budzącą sprzeciw wielu osób. Pokazuje to, jak często trudno jest o jednoznaczną ocenę życiorysów tych wielkich przyrodników uwikłanych w bieżące procesy polityczne. Analizując wątki naukowe, wskazuje, że poprzez wzajemne zrozumienie, dystans do zdarzeń politycznych, powinniśmy być sobie bliżsi, zwłaszcza w nauce, gdzie nasze osiągnięcia lub porażki mogą mieć znaczenie dla przetrwania przyrody na świecie.

Na przełomie XIX i XX wieku gorące problemy biologiczne dotyczące zoogeografii, ekologii, etologii i ewolucji badano, wykorzystując ptaki jako organizmy modelowe. Ta grupa zwierząt jest fascynująca, a...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Biologia w Szkole"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy