Dołącz do czytelników
Brak wyników

Akademia rozwoju

20 września 2018

NR 11 (Wrzesień 2015)

Motywowanie uczniów do nauki – jak to robić skutecznie?

0 204

Wydaje się to takie proste: nagrody, kary, konsekwencje… A jednak motywowanie uczennic i uczniów do nauki często sprawia nam trudności. W jaki sposób skutecznie motywować jak najwięcej osób w danej klasie?

Motywacja człowieka to zagadnienie znacznie bardziej złożone, niż mogło wydawać się klasycznym behawiorystom. Przekonanie, że nagrody będą skłaniały do powtarzania danych zachowań, a kary będą od nich odwodzić, jest tylko częściowo prawdą. W rzeczywistości muszą być spełnione różne warunki, od których zależy to, czy kara lub nagroda będą skuteczne. Efekt jest taki, że nie ma (niestety!) jednej uniwersalnej recepty motywacyjnej dla wszystkich – są jednak pewne reguły i wskazówki, które mogą znacznie ułatwić nam zadanie. Co jednak ciekawe, niektóre z nich, choć potwierdzone wieloma wynikami badań, kłócą się z obiegowymi opiniami.

Niuanse nagród i kar

Początkowo nagrody i kary były uważane za równe sobie narzędzia motywacyjne, jednak późniejsze badania wykazały, że kary są znacznie mniej skuteczne od nagród i mogą mieć wręcz niepożądane działanie. Ustalono m.in., że:

  • zewnętrzna nagroda – jeśli jest atrakcyjna dla danej osoby (bardzo ważny warunek), motywuje do powtarzania danego zachowania (celem tego powtarzania jest przede wszystkim chęć ponownego zdobycia nagrody),
  • zewnętrzna kara – jeśli jest dotkliwa dla danej osoby, może motywować albo do unikania niepożądanego zachowania, albo do realizowania go tylko wówczas, kiedy zagrożenie karą jest niewielkie (np. gdy nikt nie patrzy). Dodatkowo niekorzystnie wpływa na relację między karzącym a karanym.

Widać więc dwa ważne zagrożenia związane ze stosowaniem nagród i kar:

  • nagradzanie spowoduje, że dziecko zacznie działać „interesownie” i będzie robić tylko to, co uzna za „opłacalne” (przynoszące nagrodę),
  • kara spowoduje, że dziecko zacznie oszukiwać i „kombinować”, by robić rzeczy objęte zakazem, kiedy zagrożenie karą będzie mniejsze.

Dodatkowo motywację można podzielić na wewnętrzną i zewnętrzną. Zewnętrzna to właśnie nagrody i kary. Wewnętrzna z kolei to osobista potrzeba, pragnienie zrobienia czegoś (np. zabawy czy uczenia się czegoś interesującego). Kiedy działamy pod wpływem motywacji wewnętrznej, samo działanie sprawia nam przyjemność, np. realizowanie hobby; wynik nie jest najważniejszy – liczy się możliwość robienia czegoś (w motywacji zewnętrznej zaś liczy się właśnie wynik – sukces, nagroda). Motywacja wewnętrzna jest bardzo cenna (utrzymywana przez daną osobę bez potrzeby motywowania z zewnątrz), jednak jest też łatwa do osłabienia. Stwierdzono, że kiedy będziemy silnie motywować zewnętrznie dziecko kierujące się motywacją wewnętrzną, to jego motywacja wewnętrzna osłabnie. To paradoks, który można łatwo wytłumaczyć: gdy dziecko uczy się dla przyjemności i dostaje za to wiele nagród, zaczyna mieć wrażenie, że robi to, ­PONIEWAŻ otrzymuje nagrody – w ten sposób motywacja wewnętrzna zmienia się w zewnętrzną, pozbawiając dzieci pasji.

Nie tylko brak motywacji

Dodajmy jeszcze, że czasem, kiedy dziecko nie robi tego, co powinno (nie uczy się), problem nie musi wynikać z braku motywacji. 

Przyczyną bierności ucznia mogą być też:

  • Zbyt wysoka motywacja – cierpią na nią czasem uczniowie zbyt ambitni lub tacy, od których – ich zdaniem – otoczenie wymaga więcej, niż są w stanie osiągnąć (często chodzi tu o oczekiwania rodziców, ale też porównania z rodzeństwem); zbyt wysoka motywacja może paraliżować i prowadzić do stosowania strategii unikania (np. odwlekania rozpoczęcia pracy, pozorowania wysiłku). Dzieje się tak, ponieważ uczniowi tak bardzo zależy na wyniku, że panicznie boi się on porażki, która uderzyłaby w jego poczucie własnej wartości. Osoby o zbyt wysokiej motywacji często wyznają zasadę „wszystko albo nic” – jeśli nie są w stanie zrobić czegoś na 100% dobrze, to inny wynik jest niesatysfakcjonujący, więc nie warto się starać.
  • Syndrom wyuczonej bezradności – często dotyka dzieci, które nie radzą sobie na innych płaszczyznach (np. doświadczają przemocy od rodziny lub rówieśników i nie mogą się od niej uwolnić) lub które w trakcie swojej szkolnej kariery poniosły tyle klęsk, że nabrały przekonania, iż cokolwiek by nie zrobiły, i tak zawsze będzie źle – więc nie warto próbować.
  • Atmosfera rywalizacji w klasie – jeśli nauczyciele często porównują uczniów między sobą, nagradzają tylko tych, którzy osiągają najlepsze wyniki, efekty są takie, że w klasie zmotywowanych do „walki” jest tylko kilka wciąż tych samych osób (tych, które mają szansę w rywalizacji o laur pierwszeństwa), natomiast cała reszta, choć bardzo chciałaby być doceniona, zdaje sobie sprawę, że najlepszym koleżankom i kolegom nie dorówna, więc nie podejmuje starań.

Jak motywować?

Wiedza o wymienionych wyżej największych pułapkach związanych z motywowaniem pozwala nam ich uniknąć. Przede wszystkim metody motywacyjne trzeba dobierać do potrzeb i możliwości konkretnej osoby. Ważne jest też, by reagować (np. nagradzać) niezwłocznie – jeśli odraczamy naszą reakcję, jej motywacyjna moc słabnie, a nawet znika. Oto kilka zasad, o których warto pamiętać na co dzień:

1. Albert Einstein powiedział kiedyś: „Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów”. Jeśli stawiasz uczniowi siódmą jedynkę, a mimo to w dalszym ciągu nic się nie zmienia (uczeń nadal się nie uczy), zastanów się, czy nie pora zmienić podejście.

2. Materialne przedmioty czy dobre oceny to nie jedyne nagrody, jakie możesz przyznać uczniowi. Jako nagroda zadziałają także:

  • Pochwała – najlepiej, jeśli jest miła dla ucznia, ale też konkretna, by wiedział, co dokładnie uważamy za godne docenienia (a więc np. zamiast: „Pięknie rozwiązałaś to zadanie!” mówimy: „Widzę, że udało ci się znaleźć sposób rozwiązania tego równania w oparciu o zadania, które robiliśmy w zeszłym tygodniu. To godne podziwu, że nie tylko zapamiętałaś tamten materiał, ale potrafiłaś też znaleźć dla niego tutaj zastosowanie”).
  • Zwrócenie uwagi na ucznia – nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę, ale już samo to, że poświęcamy uczniowi choćby trochę swojej uwagi, jest ważną tzw. nagrodą społeczną. Uczeń, którego zauważamy, czuje się ważniejszy, dostrzeżony, wyróżniony. Zwrócenie uwagi jest znakomitym sposobem codziennego motywowania, także wtedy, kiedy uczeń zrobi coś wartościowego, ale nie na tyle, by miał otrzymać nagrodę, np. zada pytanie, które nie będzie na tyle błyskotliwe, by je chwalić, zgłosi się do odpowiedzi, ale ostateczni...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Biologia w Szkole"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy