Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ze świata zoologii

11 maja 2021

NR 44 (Maj 2021)

O skutecznej ochronie hełmiatki

24

Sytuacja hełmiatki w Polsce jest kuriozalna – jedna z naszych najrzadszych lęgowych kaczek w większości krajowych miejsc gniazdowania jest narażona na pozyskiwanie podczas późnoletnich i jesiennych polowań na ptactwo wodne. Sprawa dotyczy gatunku skrajnie nielicznie gniazdującego w Polsce, uznanego za jeden z taksonów wpisanych do Polskiej Czerwonej Księgi Zwierząt grupującej najbardziej zagrożone gatunki występujące na terytorium naszego kraju.

Hełmiatka (Netta rufina) – obok podgorzałki (Aythya nyroca) – jest naszą najrzadszą lęgową dziką kaczką. Najnowsze dane oceniają wielkość krajowej populacji lęgowej na zaledwie 35–50 par. Ten skrajnie nieliczny gatunek otoczony jest u nas wyłącznie ochroną bierną, która, jak się okazuje, jest kompromitacją na skalę ogólnoeuropejską.
Jaskrawym tego przykładem było niedawne unicestwienie (sic!) populacji lęgowej hełmiatki na Stawach Zatorskich, na skrajnym zachodzie Małopolski. Krakowski ornitolog Damian Wiehle w swojej publikacji pt. Zmiany awifauny lęgowej Doliny Dolnej Skawy, podał, że lokalna populacja lęgowa tej kaczki, licząca w latach 2002–2007 do 6 par, została eksterminowana w wyniku polowań na ptactwo wodne prowadzonych tam od połowy sierpnia do późnej jesieni. Efektem tych polowań był zupełny brak stwierdzeń lęgów hełmiatki w latach 2017–2018 na Stawach Zatorskich i okolicznych kompleksach stawowych. Doktor Wiehle odnotował, że identyczna sytuacja miała miejsce w ostoi Doliny Dolnej Skawy w 2019 r., a rok temu – w 2020 r. – jednej parze hełmiatek udało się w tej ostoi wychować jedno pisklę. 

POLECAMY

O hełmiatce w skrócie

Hełmiatka jest dużą kaczką, porównywalną wielkością z powszechnie znaną kaczką krzyżówką (Anas platyrhynchos). Mierzy 53–57 cm długości, a rozpiętość jej skrzydeł wynosi 85–90 cm. 
Samce hełmiatki w szacie godowej, którą noszą od późnej jesieni do wczes­­­­­­nego lata, wyglądają wręcz spektakularnie: ich pomarańczowo-czerwonawe pióra głowy (ozdobionej mocnym czerwonym dziobem) na wierzchu potylicy nieco jaśnieją, co daje niezwykły wizualnie efekt płonącej potylicy i czoła. Silny kontrast ciemnogranatowej szyi i piersi oraz czerń kupra w połączeniu z białymi bokami i szaro-brązowym grzbietem dopełniają wyjątkowości ubarwienia godowego kaczorów hełmiatki. Ubarwienie samic hełmiatki jest stonowane, z szaro-brązowym grzbietem i wierzchem pokryw skrzydeł oraz górną częścią głowy. Okolice oczu są u samic nieco ciemniejsze, natomiast policzki i górna część szyi oraz boki tułowia brudnobiałe. Dziób samic jest również szary, z mniejszym końcem na dolnej szczęce. Wspólną cechą obydwu płci u hełmiatki są wyraźnie białe smugi (pasy) na lotkach pierwszo- i drugorzędowych.
W faunie krajowej hełmiatka należy do gatunków pochodzenia śródziemnomorsko-turkiestańskiego. Areał hełmiatki jest bardzo rozległy, ale rzeczywiste jej występowanie ma charakter plamowy, lokalny. Jej zasięg lęgowy na zachodzie sięga Portugalii i Hiszpanii, a na wschodzie chińskiej prowincji Sinkiang (Kaszgaria – Turkiestan Wschodni) i Mongolii. Skrajnie północne lęgowiska hełmiatki istnieją na wschodzie Anglii (Norfolk), w Holandii, Niemczech i w Polsce oraz na południu Zachodniej i Środkowej Syberii (w strefie lasostepu), zaś skrajnie południowe stanowiska gniazdowania funkcjonowały ostatnio w Maroku, Syrii i Iraku oraz – nieregularnie – w Iranie.
Hełmiatka jest kaczką preferującą niegłębokie, szybko nagrzewające się wody stojące o bogatej naczyniowej roślinności podwodnej. W południowej i środkowej Polsce są to z reguły kompleksy stawów rybnych z niedużymi wysepkami na niektórych z nich, a wyjątkowo także zalane wyrobiska pożwirowe w okolicach Raciborza i Zdzieszowic na Górnym Śląsku. Natomiast na północy Polski gniazdowanie hełmiatek odnotowano na różnego typu akwenach, których cechą wspólną jest nieduża głębokość oraz bujna roślinność podwodna i nadwodna – były to eutroficzne, wypłycone jeziora polodowcowe, jak Łuknajno, Kirsajty i Ryńskie, a także przymorskie jezioro Gardno i Zalew Wiślany oraz rozlewisko w rejonie Polic.
W Polsce w latach 2011–2019 hełmiatka gniazdowała na zaledwie 15 stanowiskach, z czego połowa z nich skupiona była w regionie Górnego Śląska, a pojedyncze stanowiska rejestrowano w Małopolsce, na Dolnym Śląsku, Ziemi Łódzkiej i na Mazurach. Nie potwierdzono w tym okresie gniazdowania hełmiatki na istniejących wcześniej stanowiskach lęgowych na Pomorzu i w Wielkopolsce.
 


Czego potrzeba hełmiatce?

Przede wszystkim spokoju, głównie ze strony ludzi, a zwłaszcza myśliwych preferujących polowania na kaczki i inne ptaki wodne. Hiszpański naukowiec Carles Carboneras (1992) wśród najbardziej istotnych zagrożeń dla hełmiatki wymienił myślistwo oraz niszczenie siedlisk. Jest to zgodne z wiedzą na temat tej kaczki uzyskaną w warunkach polskich, a przekazaną autorowi artykułu przez czołowych znawców tej kaczki w naszym kraju (autor od 2011 r. monitoruje lokalną lęgową populację hełmiatki na kompleksie stawowym Bielice – Przygorzele Miejsce, pow. Namysłów, woj. opolskie).
Wzrastająca w Polsce liczebnie populacja bielika (obecnie ponad 1,5 tys. par, a do tego jeszcze liczna frakcja nielęgowa tego orłana) oraz pospolitość występowania czworonogów, takich jak lis, jenot, wizon (norka amerykańska), szop pracz czy wydra, w zupełności wystarcza skrajnie nielicznej u nas hełmiatce, by ją nękać i skutecznie obniżać jej liczebność. Ale to są mechanizmy po części naturalne. Po części naturalne, ponieważ obecność u nas – i w innych krajach Europy – jenota, wizona, czy szopa nie jest uwarunkowana naturalnymi czynnikami, lecz jest wynikiem umyślnej introdukcji bądź niedbalstwa czynionego na fermach zwierząt futerkowych, skąd rzeczone gatunki wydostawały się w przeszłości na wolność (możliwe, że obecnie również).
Skuteczność drapieżnictwa warto zilustrować przykładem z Mazur, gdzie na jeziorze Łuknajno – jednym z najbardziej krańcowo północnych stanowisk lęgowych w całym światowym areale hełmiatki – odnotowano w latach 1982–2002 aż 3-krotny spadek liczby lęgowych par tej kaczki, z 4–7 w latach 1982–1987 do 0–3 par w latach 1999–2002 (Osojca 2005). Z tej publikacji dowiadujemy się, że w tym okresie miał miejsce niemal wykładniczy wzrost liczebności wizona nad jez. Łuknajno.
Ale negatywne oddziaływanie przez człowieka to zupełnie odmienna sprawa. Wypłaszanie hełmiatki oraz jej – nieświadome bądź umyślne – pozyskiwanie w trakcie polowań na ptactwo wodne nie tylko wykracza poza zgodność z obowiązującym w Polsce prawem krajowym i unijnym, ale stoi w jaskrawej sprzeczności z jakąkolwiek racjonalnością, nie wspominając o zwykłej ludzkiej przyzwoitości. Czynnik ludzki w postaci polowań na obszarach (akwenach) zasiedlanych przez hełmiatkę (jeziorach, kompleksach stawowych, zalanych polderach i wyrobiskach) nie może w Polsce być dłużej tolerowany. Chyba że chcemy nadal utrzymywać fikcję jej obecnego krajowego statusu. Ale na taką sytuację przyrodnicy się nie godzą.
Specyficzną cechą niektórych populacji hełmiatki są tzw. późne lęgi, czyli powtórne przystępowanie do lęgów (po stracie pierwszego), czego efektem jest obecność samic wodzących nielotne pisklęta jeszcze w sierpniu, a nawet w pierwszej połowie września. Zjawisko to w Polsce nakłada się na początkowy termin polowań na tzw. ptactwo wodne, w efekcie czego naraża wodzące swe potomstwo samice hełmiatek na niepokojenie, a nawet na zastrzelenie przez polujących myśliwych. Tego typu przypadki odnotowano na Stawach Zatorskich i innych kompleksach stawowych południa Polski (Stajszczyk 2019, Wiehle 2020, M. Stajszczyk i J. Regner – obserwacje własne).
Tadeusz Drazny, dolnośląski ornitolog opowiadał o jesieni 1981 r. jako o rajskiej rzeczywistości: otóż przed 40 la­­­­­­­ty ówczesna komunistyczna wła­­dza, „broniąc” Polaków przed „zara­­­zą” Solidarnością, zapobiegliwie skon­fiskowała broń myśliwym, czego kon­­sekwencją była niezwykła cisza w większości kompleksów stawowych nasze­­­­­go kraju. Tadeusz Drazny wspominał, że ku swemu zdumieniu obserwował wówczas w niedużych kompleksach stawowych w rejonie Długołęki i Borowej Oleśnickiej (na wschód od Wrocławia), m.in. bardzo rzadkie tam wcześniej hełmiatki. Ale już rok później, w sezonie 1982 r., sytuacja ponownie „wróciła do n...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Biologia w Szkole"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy