Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ze świata zoologii

30 stycznia 2019

NR 31 (Styczeń 2019)

Zimowanie ptaków wodnych w środowisku zurbanizowanym Cz. 1

0 129

Wody w obrębie osiedli ludzkich na śródlądziu Polski są istotnym miejscem zimowania ptaków wodnych. Obecność niezamarzniętej wody jest podstawowym parametrem warunkującym skuteczne zimowanie. Regularnie co roku w obrębie osiedli ludzkich zimuje u nas ponad 20 gatunków ptaków wodnych.

Liczba gatunków oraz ilość zimujących osobników na danym akwenie zależą od wielu czynników, ale do najistotniejszych zalicza się jego wielkość i głębokość oraz charakter użytkowania i stopień penetracji przez ludzi. W przypadku rzek przepływających przez obszar zurbanizowany poza ich wielkością istotna dla ptaków wodnych jest także szerokość, ale także prędkość nurtu i wielkość przepływu. Zarówno na wodach stojących, jak i na rzekach istotna dla ptaków wodnych jest też obecność niepenetrowanych przez ludzi miejsc, takich jak mielizny i wysepki. Te niedostępne dla ludzi enklawy pozwalają ptakom bezpiecznie odpoczywać i nocować nawet w niedalekim sąsiedztwie budynków i różnego typu szlaków komunikacyjnych. Nie bez znaczenia jest też lokalizacja w obrębie kraju: np. warunki zimowania ptaków wodnych w Białymstoku czy Lublinie są krańcowo różne od tych, które panują we Wrocławiu bądź w Szczecinie (na korzyść tych dwóch ostatnich). 

Sprawa podstawowa – klimat 

Zimowanie ptaków wodnych w Polsce związane jest przede wszystkim z klimatem, jaki panuje u nas zimą. Od późnego średniowiecza aż po połowę XIX w. panowała tzw. mała epoka lodowcowa charakteryzująca się m.in. mroźnymi i śnieżnymi zimami. Dlatego niemal wszystkie ptaki wodne w Europie odlatywały na zimę do Afryki lub spędzały ją w basenie Morza Śródziemnego i w nadatlantyckiej części naszego kontynentu. Wyjątkiem był pluszcz ściśle związany z bystrymi rzekami Sudetów i Karpat, którego zimowanie na południu Polski było znane już dawniej. Ale od drugiej połowy XIX  w. zaczęły zachodzić zmiany – klimat Europy Środkowej stawał się nieco łagodniejszy, co objawiło się podczas zim coraz częstszymi okresami odwilży. Zjawisko to spowodowało u niektórych gatunków ptaków wodnych pozostawanie nielicznych osobników na zimę także we wschodniej części Europie Środkowej, w tym na ziemiach polskich. Od przełomu XIX i XX w. zaczęto na obecnym terytorium Polski – zwłaszcza w jego zachodniej części – rejestrować takie pionierskie gatunki jak: perkozek, 2 gatunki czapli (bąk i czapla siwa), 2 gatunki łabędzi (krzykliwy i niemy), gęś zbożowa, kilka gatunków kaczek (cyraneczka, krzyżówka, gągoł, bielaczek i nurogęś), bielik, 2 gatunki chruścieli (łyska i kokoszka wodna), 3 gatunki mew (śmieszka, siwa i srebrzysta) oraz zimorodek. Większość z nich zaczęła pojawiać się także na miejskich odcinkach Odry i Wisły oraz w miejscowościach położonych w dolnym i środkowym biegu Noteci, Warty, Nysy Łużyckiej, Bobru i Nysy Kłodzkiej, a także niektórych rzekach Pomorza wpływających bezpośrednio do Bałtyku, jak Rega, Parsęta, Słupia, Reda i Motława. 
W miejscowościach górskich i podgórskich niezamarznięta woda funkcjonuje dzięki wartkiemu przepływowi typowemu dla górskich rzek i strumieni. Bystry prąd utrzymuje niezamarznięte odcinki tych cieków nawet podczas najostrzejszych mrozów. Na wysoko położonych górskich ciekach regularnie (corocznie) zimuje tylko pluszcz (Cinclus cinclus).

Wpływ przemysłu 

Zjawisko pozostawania w Polsce na zimę różnych gatunków ptaków wodnych nasiliło się od lat 60. XX w., nie tylko w związku z coraz regularniej powtarzającymi się odwilżami, ale także z postępującą industrializacją kraju. Coraz większe zrzuty nieoczyszczonych ścieków do Odry i Wisły, zwłaszcza na obszarze aglomeracji górnośląskiej, powodowały, że obydwie nasze największe rzeki niosły tak duży ładunek nieczystości, że już nie zamarzały całkowicie nawet w najsroższe zimy. Zjawisko utrzymywania się niezamarzniętych odcinków Wisły i Odry potęgowane było zrzutami ścieków komunalnych oraz tzw. wodami chłodzącymi instalacje wszelkich elektrowni i ciepłowni. 

Cieplejsze zimy

Występujące dzisiaj w Polsce ła­god­ne zimy to nowe zjawisko datują­ce się od drugiej połowy lat 80. XX w. Ocieplenie półrocza zimowego jest u nas ewidentne, porównując obecnie panujące warunki zimowe z sytuacją rejestrowaną przed 50–60 laty. W efekcie tego ocieplenia od ponad 20 lat w Polsce na wodach śródlądowych w obrębie osiedli ludzkich notowane jest zimowanie ponad 50 gatunków ptaków wodnych!, z czego ponad 20 gatunków zimuje regularnie.
Podczas większości zim ponad 10 gatunków ptaków wodnych regularnie spotkać już można na miejskich odcinkach średnich rzek środkowej i wschodniej części kraju, zwłaszcza na Narwi i Bugu oraz Prośnie, Pilicy i Nidzie a także na Dunajcu, Sanie, Wieprzu, Biebrzy, Drwęcy, Łynie i Pasłęce, co jeszcze pół wieku temu było sytuacją nieznaną. Podobnie jest na podgórskich odcinkach mniejszych rzek, np. na Kwisie, Bystrzycy, Osobłodze, Sole, Rabie, Wisłoku i Wisłoce, na których zimą spotyka się zwykle tylko do 10 gatunków ptaków wodnych. Specyficzna sytuacja ma miejsce w konurbacji górnośląskiej, gdzie na zanieczyszczonych ściekami przemysłowymi niedużych rzekach – Bytomce i Brynicy – wręcz masowo zimują kokoszki wodne. 
Obecnie podczas większości zim ptaki wodne przebywają także na różnego typu wodach stojących zlokalizowanych na terenach miejskich. Są to zarówno naturalne jeziora (zwłaszcza na Pomorzu, Warmii i Mazurach oraz na Kujawach i północy Wielkopolski) oraz akweny wykreowane z myślą o odpoczynku i rekreacji, np. wszelkie parkowe stawy (jak warszawskie Łazienki). W miastach ptaki wodne korzysta­ją zimą również z wielu wyrobisk po glinie, piasku i żwirze (np. Bagry w Krakowie), a na ob­szarach górniczych tak­że z zalanych wodą za­padlisk po wyeksploatowanych złożach węgla, jak ma to bardzo często miejsce na Górnym Śląsku. Ptaki zimują również na zbiornikach retencyjnych, jakie wybudowano w obrębie niektórych miast, np. Zalew Zemborzycki w Lublinie czy zbiornik na Wisłoku w Rzeszowie.  
Ptaki wodne zimujące w Polsce, w większości przypadków, podczas łagodnych zim, preferują wody stojące, natomiast w okresach o silnych spadkach temperatury wraz z zamarzaniem akwenów przelatują na rzeki oraz wszelkie niezamarzające wody stojące jak śródmiejska fosa we Wrocławiu, która rzadko bywa całkowicie skuta lodem. 

Jakie to gatunki? 

Pod względem preferencji pokarmowych zimujące w Polsce ptaki wodne należą do pięciu grup. Są to: 

  • ichtiofagi (rybożercy, np. perkozy, kormorany, czaple i tracze), 
  • malakofagi (ślimakożercy, np. kaczki grążyce), 
  • fitofagi (roślinożercy, np. łabędzie, gęsi i kaczki pławnice), 
  • wszystkożercy (oportuniści pokarmowi, np. łyska, kokoszka i mewy), 
  • mięsożercy (bielik).

W Polsce najliczniej i najpowszechniej zimującymi ptakami wodnymi w bezpośrednim sąsiedztwie siedzib ludzkich były i są obecnie kaczka krzyżówka oraz 4 gatunki mew – śmieszka, siwa, srebrzysta i białogłowa. Pozostałe gatunki ptaków wodnych są wyraźnie mniej liczne, choć niektóre z nich występują regularnie na większości wód miejskich w Polsce. 

Gatunki regularnie (corocznie) zimujące na wodach w środowiskach zurbanizowanych Polski 

Łabędź niemy (Cygnus olor) – w miastach liczniej zaczął zimować od przełomu lat 60. i 70. XX w., np. na Śląsku pod koniec lat 70. na Nysie Łużyckiej w Zgorzelcu zimowało już do 50 osobników. W ośrodkach miejskich nad większymi rzekami w latach 80. XX w. tworzył skupienia liczące nawet kilkaset osobników, np. na Odrze we Wrocławiu, Opolu i Kędzierzynie-Koźlu przebywało zimą do 400 ptaków. Spore liczby notowano wówczas także na średniej wielkości rzekach, np. na Nysie Łużyckiej w Zgorzelcu do 300, a na Bobrze w Żaganiu do 170. W Warszawie na Wiśle w latach 80. XX w. zimowało do 85 łabędzi niemych. 
Obecnie łabędzi niemych w miastach jest zdecydowanie mniej – od przełomu XX i XXI w. łabędzie zmieniły swoje zwyczaje i wylatują o poranku z wód miejskich na pola obsiane ozimym rzepakiem, gdzie żerują cały dzień, a na wody miejskie wracają o zmierzchu, by spędzić tu bezpiecznie noc. Na przykład na miejskim odcinku Odry w Brzegu podczas ostatnich zim nocowało przeciętnie do 50–70 łabędzi niemych. 

Łabędź krzykliwy (Cygnus cygnus) – jego zimowanie w Polsce ma wielowiekową tradycję. Pomorze Zachodnie było jedynym na ziemiach polskich regionem, gdzie łabędź ten spędzał zimę regularnie. Wprowadzenie po II wojnie światowej ścisłej ochrony prawnej nad nim w Fennoskandii i w Rosji spowodowało wyraźne zwiększenie zimowania krzykliwca w Polsce. Obecnie jest on już lokalnie gatunkiem dość licznie zimującym, np. na północy Polski przebywa zimą do ponad 10 tys. osobników. Od lat 80. XX w. coraz regularniej notowany jest zimą na wodach w obrębie niektórych miast i osiedli ludzkich na północy Polski. Taka sytuacja ma miejsce w rejonie Szczecina, a w Olsztynie w latach 1992–2006 zimował on rokrocznie w liczbie do 22 osobników.
Regularne zimowanie od przełomu lat 70. i 80. XX w. na pograniczu Ziemi Lubuskiej i Dolnego Śląska w rejonie Krosna Odrzańskiego, a od lat od lat 80. XX w. nad Odrą w okolicach Ścinawy i Głogowa spowodowało jego pojawianie się także w obrębie tych miast. Pojedyncze osobniki również od lat 80. XX w. były sporadycznie widywane zimą na miejskich odcinkach górnego odcinka Odry, m.in. we Wrocławiu (3 ptaki w styczniu 1985 r. i jeden w styczniu 1990 r.), w Brzegu (jeden w styczniu – lutym 2010 r.) oraz w Opolu i Kędzierzynie-Koźlu. Okazjonalnie był widywany zimą także w Warszawie (styczeń 1990 r. aż 11 osobników na Wiśle, a 7 ptaków w grudniu 1990 r. na Jeziorku Czerniakowskim). Ewenementem było pojawienie się w styczniu 1985 r. dwóch krzykliwców na zbiorniku w Rzeszowie. 
Postępująca ekspansja europejskiej populacji lęgowej krzykliwca na południe oraz zwiększająca się wyraźnie krajowa populacja zimująca będą wpływać na coraz częstsze przypadki zimowania łabędzia krzykliwego na wodach miast Polski. 


Mandarynka (Aix galericulata) – gatunek wschodnioazjatycki introdukowany w Europie na początku XX w., w Pols...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Biologia w Szkole"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy