Dołącz do czytelników
Brak wyników

Akademia rozwoju

31 lipca 2018

NR 19 (Styczeń 2017)

Jak podnieść się po porażce?

372

Porażka to dla każdego bolesne doświadczenie – pojawiają się trudne emocje, zachwiane zostaje poczucie własnej wartości, pod znakiem zapytania stają plany i marzenia. Co możemy zrobić, aby w krótszej perspektywie czasu porażka była odczuwana jak najmniej dotkliwie, a w dłuższej – stała się budującym doświadczeniem?

W psychologii pojęcie porażki można rozumieć przynajmniej na dwa różne sposoby. Po pierwsze, oznacza błąd wyniku i pojawia się, kiedy dochodzi do rozbieżności między tym, co postawiliśmy sobie za cel, czego oczekiwaliśmy, a tym, co otrzymaliśmy w rezultacie podjętego działania. Po drugie, jest to stres, frustracja, czasami trauma, czyli nasza reakcja emocjonalna na doświadczenie straty, zagrożenia albo niespodziewane wyzwanie1. Większość z nas porażkę definiuje w sposób subiektywny i intuicyjny. Decyzja, czy dane doświadczenie potraktujemy jak niepowodzenie, wiąże się z odpowiedzią na pytanie, czy osiągnęliśmy dokładnie to, co powinniśmy lub założyliśmy. To oznacza, że porażką będzie jedynie takie zdarzenie, które sami określimy tym mianem.

POLECAMY

Zastanów się i zwróć uwagę:

  1. Jak często używasz słów: porażka, niepowodzenie, katastrofa, klęska itp.?
  2. Czym dla ciebie jest porażka i jakie zdarzenia w swoim życiu tak nazywasz? 
  3. Czy zdarza ci się mówić o porażce lub sukcesie, kiedy masz na myśli sytuacje od ciebie niezależne, poza twoją kontrolą, np. chorobę, kradzież lub szczęśliwy splot okoliczności? Jakie może mieć to konsekwencje dla ciebie?

Według N. Newton, Ch. Khanna i J. Thompson radzenie sobie z niepowodzeniami złożone jest z trzech podstawowych etapów. Pierwszy z nich to otwarte przyznanie się przed samym sobą do porażki. Drugi – uporanie się z trudnymi emocjami, a trzeci – wyciągnięcie wniosków na przyszłość.

Konfrontacja

Pierwszym krokiem w radzeniu sobie z niepowodzeniem jest przyjęcie do wiadomości faktu jego wystąpienia. Taki zabieg pozwala odzyskać kontrolę nad niepomyślną sytuacją. Doświadczenie porażki można porównać do wystąpienia objawów choroby. Jeśli je zauważymy i zaakceptujemy, że mogą być oznaką problemów zdrowotnych, możemy zacząć się diagnozować i leczyć. Jednak z objawami bywa tak, że często je ignorujemy, tłumacząc ich pojawienie się warunkami atmosferycznymi, przejściowym zmęczeniem, wmawiając sobie, że przecież nic takiego się nie dzieje, że teraz mamy ważniejsze rzeczy na głowie itp. Podobnie jest z naszą reakcją na porażkę. Czasami zaprzeczamy, że miała miejsce, wypieramy ją ze swojej świadomości. Innym razem doszukujemy się przyczyn niepowodzenia w czynnikach od nas niezależnych, albo wmawiamy sobie i całemu otoczeniu, że to jeszcze nie koniec i mamy przecież szanse osiągnąć założone cele. Takie zachowania pozwalają utrzymać złudzenie, że jesteśmy wolni od porażek i w pewien sposób chronią samoocenę, ale jednocześnie blokują proces uczenia się na błędach. W konsekwencji zamiast porcji konkretnej, nowej wiedzy otrzymujemy fałszywy obraz siebie i otaczającego nas świata.

Odpowiedz sobie szczerze na pytania:

  • Jak najczęściej reagujesz na swoje porażki?
  • Czy tłumaczysz sobie własne błędy czynnikami od ciebie niezależnymi, np. nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności, działaniem innych ludzi, głupimi procedurami, panującym systemem itd.?
  • Czy starasz się nie myśleć o porażce, a kiedy ktoś cię o nią zapyta, mówisz, że nic się nie stało lub szybko zmieniasz temat rozmowy?
  • Czy uporczywie wierzysz, że możesz wszystko jeszcze naprawić? Trudno jest ci odpuścić, pomimo wielokrotnych prób zakończonych niepowodzeniem?

Co zrobić, aby odważnie przyznawać się do niepowodzeń przed samym sobą? Należy wykazać się pokorą – zaakceptować, że nie jesteśmy nieomylni, nie wiemy i nie umiemy wszystkiego i tym razem popełniliśmy błąd.

Emocjonalny porządek

Porażka zaburza równowagę emocjonalną w naszym życiu. Niepowodzenia powodują napływ trudnych uczuć. Pojawiają się rozczarowanie (kiedy nie osiągnęliśmy zakładanych rezultatów), smutek (kiedy mieliśmy nadzieję na sukces i utraciliśmy szansę jego osiągnięcia), strach (kiedy niepowodzenie może zagrażać czemuś ważnemu w naszej przyszłości), złość (kiedy na drodze do celu natknęliśmy się na frustrujące nas przeszkody), wstyd (kiedy nie sprostaliśmy własnym standardom), poczucie winy (kiedy uważamy, że postąpiliśmy źle i zawiedliśmy innych). Każde z tych przykrych odczuć może być dla nas wartościowym komunikatem. Jednak by tak się stało, konieczne jest przyzwolenie na pełne odczuwanie emocji oraz odpowiednie kanalizowanie energii, wiążącej się z nimi.

Ćwiczenie

Przypomnij sobie szczegóły ostatniego, ważnego dla ciebie niepowodzenia. Jakie emocje odczuwałeś w tej sytuacji? Która z nich dominowała?
Zapytaj siebie:

  • Jakie faktyczne znaczenie ma dla ciebie ta porażka, skoro czujesz to, co czujesz? Z jaką wartością się wiąże? Do jakich refleksji zachęca?
  • Czego obawiasz się po tym zdarzeniu i na ile ten niepokój jest uzasadniony? Jak możesz przekształcić zagrożenie w wyzwanie?
  • Czy obrany przez ciebie cel jest tak ważny, aby w dalszym ciągu do niego dążyć? A może nie jest on tak istotny i lepiej zrezygnować z kolejnych działań?
  • Jakie niechciane cechy ujawniła w tobie porażka i jak możesz nad nimi pracować w przyszłości? 
  • Na co możesz spożytkować emocjonalny zastrzyk energii?

Wsparcie otoczenia

Porażki na ogół potęgują samotność. Dzieje się tak z dwóch powodów – człowiek przeżywający niepowodzenie ma tendencję do zamykania się w sobie, izolowania od innych, a osoby go otaczające odsuwają się od niego, bo nie wiedzą, jak powinny się zachować. Tymczasem kontakt z innymi może pomóc przetrwać trudny czas porażki. Ważne, aby taka rozmowa spełniała kilka warunków:

  • dawała akceptację na wszystkie nasze odczucia,
  • pozwalała ujrzeć zdarzenie z jak największej liczby różnych perspektyw,
  • przypominała, co w nas dobre, co potrafimy, jakie mamy możliwości,
  • była wolna od pouczania, krytyki, piętrzenia wizji negatywnych konsekwencji porażki w przyszłości.

Zanim zdecydujemy się podzielić z konkretną osobą naszymi przeżyciami, zastanówmy się, czy potrafi ona sprostać tym wymaganiom. Zawsze dobrze również wziąć odpowiedzialność za swoje potrzeby i wyraźnie wskazać, o co prosimy, np. „Proszę, abyś wysłuchał mnie bez komentowania”, „Posłuchaj, a potem powiedz, jak to widzisz”, „Poradź mi, co byś zrobił na moim miejscu”.

Konstruktywne wnioski

Najgorsze niepowodzenie to nie takie, które najbardziej nas zabolało, ale takie, z którego nie wyciągnęliśmy żadnych wniosków na przyszłość. Porażki nie są zdarzeniami mniej ważnymi niż sukcesy, ponieważ może po nich nastąpić potraumatyczny (poporażkowy) wzrost – impuls do pozytywnej zmiany po trudnych przejściach. Nie dzieje się on jednak w automatyczny sposób. Wymaga autorefleksji.

Ćwiczenie

Przypomnij sobie i opisz kilka wydarzeń ze swojego życia, z których jesteś niezadowolony i uważasz je za duże porażki. Przy każdej z tych sytuacji zastanów się i zanotuj:

  • Co ci dała?
  • Czego dzięki niej się nauczyłeś: o sobie, o innych, o świecie?
  • W jaki sposób zmieniła twoje życie na lepsze?
  • Jakie nowe możliwości ci pokazała?
  • Jakich błędów unikniesz w przyszłości dzięki niej?

Nie w każdym bolesnym przeżyciu jesteśmy w stanie znaleźć namacalne korzyści, ale właśnie takie zdarzenia pozwalają odkryć lub przypomnieć sobie, c...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Biologia w Szkole"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy