Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ekologia

14 stycznia 2020

NR 37 (Styczeń 2020)

Uczniowie listy piszą w obronie Ziemi

48

Nasz gatunek pojawił się na Ziemi dosłownie niedawno na tle innych na drzewie życia, a to dzięki kombinacji wyjątkowych warunków klimatycznych i środowiskowych. Warunki te pozwalają nam nie tylko egzystować, ale wręcz rozkwitać poprzez wykorzystywanie zasobów naturalnych i możliwość zasiedlania nowych terenów. Niestety to nie oznacza, że Homo sapiens będzie trwał wiecznie. Jeśli nie postaramy się zachować względnej równowagi w ekosystemach, możemy szybo zniknąć z tej planety. Wiemy, że Ziemia zmienia się, wiemy też, że z pewnością poradzi sobie bez nas (być może będzie jej znacznie lepiej). Ale co z nami? W pierwszej kolejności powinniśmy postarać się zadbać o nasz własny dom, czyli Ziemię globalnie, po prostu wyjść z naszego podwórka i zacząć naprawiać to, co zniszczyliśmy. Tymczasem bezustannie zmieniamy krajobraz, wykorzystujemy znaczne zasoby surowców naturalnych, zanieczyszczamy wszystkie ekosystemy. Najlepszym tego przykładem są mikroplastik, sztuczne radionuklidy, czy geny warunkujące oporność na antybiotyki kliniczne. Nie ma ani jednego dnia bez newsów w mediach na temat zmian klimatu, zanieczyszczenia planety, generalnie kryzysu klimatycznego. Niestety każdy kolejny szczyt klimatyczny ma raczej charakter opiniotwórczy, szerokim echem odbija się w mediach, ale w marginalny sposób wpływa na decyzje polityków czy ekonomistów. Im częściej słyszymy w mediach opinie ekspertów, tym częściej niestety zaczynamy informacje jednym uchem wpuszczać, a drugim wypuszczać. Staje się to codziennością. Tak właśnie się dzieje, kiedy jesteśmy przeładowani informacjami, które nie są poparte żadnymi konkretnymi działaniami. Jednak co jakiś czas pojawia się grupa ludzi, którzy w sposób kategoryczny starają się wywrzeć nacisk na rządzących i żądają wprowadzenia zmian. Zwykle najbardziej widoczna i tym samym medialna jest młodzież. Świetnym przykładem jest młoda szwedka Greta Thunberg czy holender Boyan Slat, którzy inspirują młodych do walki z negatywnymi zmianami naszej planety. Dzieci i młodzież, których fantazja i siła do podejmowania działań jest niekwestionowanym, pełnym energii motorem świata (także świata dorosłych), są w stanie zrobić wiele. Jak mówi dobrze znane porzekadło, starych drzew się nie przesadza, zatem trudno oczekiwać, aby starsze osoby zmieniły swoje codzienne przyzwyczajenia na bardziej „proeko”. Młodzi nie mają z tym większego problemu. Wkraczamy w nową erę dyskusji o środowisku, ekologii, socjologii i ekonomii. Może właśnie nadszedł czas na spokojną wymianę zdań? Epistolarną dyskusję?
Poniżej trzy, wybrane z blisko czterdziestu, listy dzieci i młodzieży z centralnej Polski, które zabrały głos w sprawie dotyczącej nas wszystkich. Umożliwił im to Międzypowiatowy Konkurs Literacki Ludzie Listy Piszą organizowany przez Szkołę Podstawową im. Janusza Korczaka w Okupie. Oby ich ważny głos dotarł nie tylko do polityków, adresatów konkursowych listów, ale do każdej dorosłej osoby. Jeśli politycy nie potrafią zadbać o nasze wspólne dobro, jakim jest racjonalne korzystanie z zasobów naturalnych czy emisja zanieczyszczeń do atmosfery, to dajmy szansę działać młodym.

 

Kaja Michałowicz             

Okup, 25.10.2019 r.

(SP 3 Pabianice)

Szanowny Panie Premierze!

Jestem uczennicą szóstej klasy szkoły podstawowej. Piszę do Pana w związku z wielkim problemem, jakim jest globalne ocieplenie. Ostatnio zaczęło docierać do mnie mnóstwo informacji, według których nasza planeta przechodzi kryzys klimatyczny. Postanowiłam do Pana napisać, ponieważ Pan jako ważna osoba w kraju może coś zmienić. Jestem bardzo zmartwiona dotychczasowym brakiem reakcji na tak poważny problem z Pana strony. 
Mało tego, niedawno dowiedziałam się, że otworzył Pan kopalnię. Na pewno Pan wie, że węgiel tam wydobyty posłuży do wytworzenia energii elektrycznej. Wtedy do atmosfery trafi mnóstwo dwutlenku węgla, który w bardzo dużym stopniu odpowiadana za globalne ocieplenie. Ze wszystkich stron słychać, że wyniszczamy Ziemię, a Pan zamiast ją ratować, niszczy ją jeszcze bardziej. Czy ma Pan świadomość, co się stanie, jeżeli nie podejmiemy odpowiednich kroków? Globalne ocieplenie niesie za sobą wiele konsekwencji. Nie tylko będzie cieplej. Mnóstwo miejsc, w których żyją ludzie, zostanie zalane, bo morza i oceny się podniosą. Zwiększy się ilość niebezpiecznych zjawisk atmosferycznych, jak huragany, powodzie i susze. Będzie brakowało jedzenia, ponieważ Ziemia nie będzie w stanie dać nam tylu plonów co teraz. Czy naprawdę warto skazywać na cierpienie przyszłe pokolenia? Tym bardziej że prąd można wytwarzać 
innymi ekologicznymi sposobami. Uważam, że powinniśmy zainwestować w elektrownie wiatrowe, wodne i słoneczne. Jak najbardziej ograniczać korzystanie z plastiku, zastępując go innymi ekologicznymi tworzywami. Takie działania bardzo pomogłyby w walce z globalnym ociepleniem. 
Pan jako szef rządu i wysoko postawiona osoba w naszym państwie dużo może zmienić. Naprawdę warto.
Mam nadzieję, że poważnie potraktuje Pan mój list. Nie chcę, by moje i przyszłe pokolenia cierpiały przez to, że Pan nie podjął odpowiednich działań, gdy był na to czas.                             

Z poważaniem 
Kaja

 

 

Zuzanna Młynarczyk                                             

Okup, 25.10.2019

(SP 5 Łask)

Szanowny Panie Burmistrzu!

Mam na imię Zuzia. Jestem dwunastoletnią dziewczynką, której na sercu leży dobro naszej planety. Piszę do Pana ten list, Panie Burmistrzu, ...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Biologia w Szkole"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy