Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ze świata zoologii

10 września 2018

NR 13 (Styczeń 2016)

Łabędź niemy

0 203

Jest jednym z siedmiu gatunków łabędzi na świecie. Należy do największych przedstawicieli tej grupy ptaków. W Polsce obecnie występuje powszechnie, choć jeszcze 50 lat temu był liczniejszy tylko na północy i zachodzie kraju. 

Łabędź niemy Cygnus olor jest dużym ptakiem: mierzy ok. 140–160 cm długości, a rozpiętość jego skrzydeł sięga 200–240 cm, przy czym samce się nieco większe od samic. Samice są też lżejsze od samców i ważą przeciętnie do 9–12 kg, podczas gdy samce zazwyczaj do 13 kg, a rekordziści osiągają nawet i 20 kg wagi. 

Dorosłe i młodociane osobniki posiadają białe upierzenie, natomiast wy­pierzone pisklęta i osobniki młode do 2. roku życia, są mniej lub bardziej szarobrązowe. Do charakterystycznych cech osobników dorosłych należy czerwony dziób, ozdobiony u nasady czoła czarną guzowatą naroślą. Osobniki we wszystkich klasach wieku często „S”-owato wyginają szyję i stroszą skrzydła, niczym rozpostarte żagle. 

Nazwa „niemy” nie jest właściwa, ponieważ gatunek ten dysponuje dość pokaźnym repertuarem różnych głosów, choć nie tak głośnych i dźwięcznych jak łabędź krzykliwy. Najczęściej słyszymy krótkie, burczące „hrrrrr” lub wyższe w tonie „hior”. Poza tym u lecącego łabędzia niemego bardzo wyraźnie słychać szum skrzydeł. 

Areał

Łabędź niemy gniazduje na rozległych obszarach Eurazji, od Irlandii i atlantyckich wybrzeży Francji, po Mongolię i wschodnią część Chin. Na północ sięga on do zachodniej Norwegii, środkowej Szwecji oraz południowej i zachodniej Finlandii, a także rejonu Moskwy. Skrajnie południowe stanowiska lęgowe tego łabędzia znajdują się w Grecji, Turcji, Azerbejdżanie i Uzbekistanie. Niewykluczone są jego lęgi nad Amu-darią w Turkmenistanie. 

Podczas surowych zim część łabędzi niemych przemieszcza się daleko na zachód i południe, pojawiając się nawet w Hiszpanii, Algierii, Egipcie, Izraelu, Jordanii, Iraku i Iranie oraz w Pakistanie i północnej części Indii. Rekordowe dystanse pokonały łabędzie nieme, które pojawiły się w archipelagu Azorów, ok. 1400 km na zachód od wybrzeży Portugalii oraz na Islandii, położonej ok. 1200 km od północnej części Szkocji. Co szczególnie istotne, na obszarze Federacji Rosyjskiej coraz częściej notuje się łabędzie nieme daleko na północ od swego areału, nawet w strefie tundr, np. w delcie Peczory. 

W wyniku prześladowania przez ludzi i – być może konkurencji z łabędziem krzykliwym Cygnus cygnus – przestał gniazdować na rosyjskim Dalekim Wschodzie, tj. w Kraju Nadmorskim, gdzie np. na Jez. Chanka w latach 80. XX w. nie był już w ogóle obserwowany.

Relacje z człowiekiem

Jako gatunek duży i łatwo wykrywalny, łabędź niemy był od dawna obiektem zainteresowania ludzi. Poza niezaprzeczalnymi walorami estetycznymi, posiadał również znaczenie użytkowe. Mięso i pióra łabędzie nie były tak atrakcyjne, jak np. gęsi, ale dawały szansę na skuteczne ogrzanie się i zaspokojenie głodu. Presja człowieka na łabędzia niemego wzrastała podczas wszelkiego typu okresów niepokojów społecznych i wojen, a tych nie brakowało na rozległym obszarze występowania tego gatunku. Np. na wybrzeżach Morza Kaspijskiego za pomocą łódek i sieci w ciągu zaledwie jednego dnia zagarniano po kilkaset (!) pierzących się łabędzi. 

Efektem ukierunkowanego prześladowania łabędzia niemego przez ludzi była zagłada całych jego populacji w różnych częściach jego areału, jak np. na rozległych obszarach Europy oraz w Kaszgarii na obecnym zachodzie Chin, czy we wspomnianym już Kraju Nadmorskim na Dalekim Wschodzie Federacji Rosyjskiej. Na ziemiach polskich do przełomu XIX i XX w., wyniszczono go całkowicie poza Pomorzem i Mazurami, np. na Śląsku ostatnie stanowiska lęgowe tego łabędzia przetrwały do 1814 r. koło Pszczyny, do ok. 1820 r. w rejonie Niezgody i do 1880 r. w okolicach Żmigrodu. 

Dopiero wprowadzenie i respektowanie ochrony łabędzia niemego, spowodowało jego powrót na obszary, gdzie wcześniej został wytępiony, np. na Śląsk pierwsza para powróciła dopiero w 1948 r. i zagnieździła się na stawach koło Milicza. Od lat 70. XX w. śląska populacja łabędzia niemego zaczęła się rozwijać wręcz dynamicznie – pod koniec lat 80. XX w. liczyła już ponad 400–460 par, a w końcu lat 90. XX w. ok. 600 par. 


Fot. M. Stajszczyk

Według dr Marii Wieloch, odradzająca się po II wojnie światowej polska populacja lęgowa łabędzia niemego liczyła w końcu lat 70. XX w. ok. 3800 par, a po roku 2000 co najmniej 5000–6000 par. Obecnie lęgowe pary tego łabędzia spotkać można nawet w Sudetach, np. w rejonie Kowar oraz w Karpatach, np. w okolicach Żywca i Nowego Targu. 

Podobną sytuację zarejestrowano m. in. na wschodnim wybrzeżu Bałtyku, gdzie pierwsze w XX w. stwierdzenia lęgów na obszarze Litwy i Estonii miały miejsce w 1908 r., zaś na Łotwie i na Wyspach Alandzkich (położonych między Szwecją a Finlandią) w latach 30. XX w. W 1972 r. na terenie trzech republik nadbałtyckich gniazdowało już 285 par łabędzia niemego, a na początku XXI w. na Litwie gniazdowało ok. 1000 par, na Łotwie 500 par, w Estonii ok. 4000 par. Co zdumiewające, fińska populacja tego gatunku liczyła minimum 11 200 par!, zasiedlając gł. wybrzeże Zatoki Botnickiej. Interesującym zjawiskiem związanym z ociepleniem klimatu jest zmiana areału łabędzia niemego w europejskiej i syberyjskiej części Rosji, gdzie zaczął on kolonizować – dotychczas niezasiedloną – strefę południowej tajgi. 

Lęgi

Biotopem łabędzia niemego są różnego typu wody stojące i wolno płynące, od wielkich jezior i zbiorników zaporowych oraz dużych stawów, po zaledwie kilkunastoarowe akweny z niewielkimi zaroślami szuwarów. Preferuje on wody z wyspami, na których chętnie lokuje gniazdo oraz wykorzystuje je jako miejsce odpoczynku. 

Podobnie jak inne gatunki łabędzi, jest on gatunkiem monogamicznym, a rozpad par (tzw. „rozwody”) dotyczy mniej niż 2% par. W Polsce do lęgu przystępuje zazwyczaj w kwietniu, choć podczas wczesnych wiosen niektóre pary mogą rozpoczynać gniazdowanie już w marcu. Znane są też przypadki późnego gniazdowania, kiedy pisklęta wykluwają się w czerwcu, a lotność uzyskują dopiero na przełomie października i listopada, a nie jak to ma normalnie miejsce, we wrześniu. 

Na niewielkich akwenach gniazdują zazwyczaj tylko pojedyncze pary, ale na rozleglejszych wodach, zwłaszcza płytkich, o bogatej florze podwodnej lub na stawach rybnych, gdzie regularnie podawana jest pasza w postaci mieszanek zbożowych, gniazduje po kilka, a nawet po kilkanaście par łabędzi niemych. Na przykład na 90-hektarowych stawach Bełtnik w rejonie Jelcza-Laskowic (pow. Oława), gdzie w 1988 r. zagnieździła się po raz pierwszy jedna para, na przełomie XX i XXI w. w niektóre sezony gniazdowało do 8 par łabędzia niemego. W miejscach wyjątkowo obfitujących w podwodną roślinność naczyniową łabędzie gniazdują kolonijnie, np. na wyspie Jez. Łuknajno w 1962 r. gniazdowało co najmniej 20 par, a na rozlewiskach w rejonie angielskiej miejscowości Abbotsburry (hrabstwo Dorset) w latach 60. XX w. do – bagatela! – 500 par...

Gniazdo najczęściej zakładane jest pośród zarośli trzcin, pałki wodnej lub oczeretu, rzadziej na trawi...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Biologia w Szkole"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy