Dołącz do czytelników
Brak wyników

Ze świata zoologii

21 listopada 2018

NR 30 (Listopad 2018)

Z perspektywy biologa, czyli o wigilijnym karpiu słów kilka

0 21

Tradycja świąt Bożego Narodzenia, uznana od IV wieku, gdy chrześcijaństwo zyskało w Rzymie status religii państwowej, związana była z czasem przesilenia zimowego (solstycjum – to astronomiczny moment, w którym Słońce osiąga największe odchylenie od równika; Encyklopedia PWN). Wówczas dzień na północy oraz noc na południowej półkuli są najkrótsze. Różnorodne tradycje i obrzędy związane z tym okresem znane były już w epoce kamienia, czyli od pojawienia się pierwszych używanych przez człowieka narzędzi kamiennych. Pierwotnie obrzędy te utożsamiane były z odradzaniem się Słońca; w tradycji chrześcijańskiej upamiętniają one narodziny Jezusa Chrystusa. Z pokolenia na pokolenie przekazywane są treści związane z kulturą, wierzeniami i kuchnią świąt Bożego Narodzenia, głęboko zakorzenione w tradycji rodzinnej wielu narodów. Świętowanie i wspólne spożywanie pokarmów służy między innymi do identyfikowania się członków rodziny lub grupy ze źródłem swojego pochodzenia oraz potrzebą zaspokojenia przynależności do grupy, w szczególności silnie zaznaczona jest ta potrzeba u gatunków socjalnych, do których należy człowiek.
Bożonarodzeniowy jadłospis jest pokaźny i różny w zależności od kraju, kultury i indywidualnych upodobań. W Danii przygotowuje się pieczoną kaczkę, a w Grecji, Stanach Zjednoczonych Ameryki oraz w Australii serwuje się pieczonego indyka z ryżem i różnymi warzywami oraz owocowe sałatki. W Polsce do II Wojny Światowej na Warmii i Mazurach podawano również pieczoną gęś lub kaczkę, które później zastąpiono pieczoną rybą (Ołubiec-Opatowska, Czarniecka-Skubina 2017). Jednak tradycja jedzenia ryb znana jest od średniowiecza. W minionych wiekach zapotrzebowanie na ryby związane było z rygorystycznym przestrzeganiem dni postnych, których była prawie połowa w roku (Lirski 2007). Obecnie na niektórych obszarach w Polsce nie może zabraknąć zupy rybnej i pieczonej lub gotowanej ryby, na innych zupy grzybowej, pierogów oraz kompotu z suszonych owoców. Początkowo potrawy z ryb przygotowywano tylko w domach rybaków, zamożnych wieśniaków oraz w wyższych sferach społecznych. Dopiero później bardziej się rozpowszechniły i obecnie stanowią podstawę menu wigilijnego w prawie każdym polskim domu. Ryby utożsamiane były z chrztem, zmartwychwstaniem i nieśmiertelnością, symbolem płodności i odradzania się życia, wolności, symbolem chrześcijaństwa. Wierzono, że duża ryba na kolacji wigilijnej wróży pieniądze w nadchodzącym roku. Zwyczaj przechowywania łuski z ryby wigilijnej w portfelu miał zapewnić posiadanie pieniędzy przez cały rok (Ołubiec-Opatowska, Czarniecka-Skubina 2017).

Ryc. 1. Lustrzeń

Do początku XX wieku głównym daniem serwowanym podczas świąt Bożego Narodzenia był szczupak (Esox lucius) przygotowywany w szafranie albo po żydowsku. Spożywano również liny (Tinca tinca), karasie (Carassius carassius), łososie (Salmonidae), pstrągi (Salmonidae), śledzie (Clupea harengus) oraz węgorze (Anguilla anguilla). W Polsce masowe spożywanie karpia (Cyprinus carpio) w czasie świąt Bożego Narodzenia rozpoczęło się dopiero po II Wojnie Światowej i wiązało się z opracowaniem udoskonalonych metod hodowli tej ryby i obniżeniem liczebności populacji dziko żyjących ryb na skutek zanieczyszczeń i innych niekorzystnych zmian w środowisku wód naturalnych (Cios 2014, Klauziński 2015). Choć karp jadany jest przede wszystkim w Wielkopolsce i na Śląsku (Cios 2014, Klauziński 2015, Ołubiec-Opatowska, Czarniecka-Skubina 2017) w całej Polsce spośród wielu gatunków ryb jest częstym gatunkiem na wigilijnym stole. Uważa się go za rybę tradycyjnie polską, bardzo smaczną, przeznaczoną do spożycia „na specjalne okazje” i relatywnie niedrogą, lecz jednocześnie nieco kłopotliwą w konsumpcji ze względu na ości, choć i na to są sposoby. Aktualnie jest ważnym gospodarczo gatunkiem ryby słodkowodnej, powszechnie hodowanym w wielu częściach świata. Polska jest największym producentem karpia w Unii Europejskiej (Lirski 2007).

Ryc. 2. Dzika forma karpia (sazan)

Karp pospolity (Cyprinus carpio) należy do rodziny karpiowatych (Cyprinidae). Karp jest uważany za naturalnego tetraploida z uwagi na dużą liczbę chromosomów (2 n = 100) i wysoką zawartość DNA w jądrze (David i in. 2003). Powstał naturalnie prawdopodobnie w okolicach Morza Kaspijskiego i wschodniej Anatolii (Brylińska 2000). Poliploidyzacja była prawdopodobnie wynikiem hybrydyzacji (karp uważany jest za allotetraploida). Analiza sekwencji mikrosatelitarnych DNA dostarczyła dowodów jednorazowej duplikacji całego genomu oraz segmentalnej dupli...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Biologia w Szkole"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy