Dołącz do czytelników
Brak wyników

Pomysł na lekcję

21 maja 2019

NR 33 (Maj 2019)

Dalej w świat, czyli lekcja o budowie i znaczeniu owoców

0 82

Czy pomidor to owoc czy warzywo? Skąd nasienie ma siłę, by kiełkować pod ziemią? Dokąd lecą nasiona dmuchawca? Dzisiejsza lekcja biologii w klasie piątej przyniesie odpowiedzi na te i inne dziecięce pytania.

Czerwiec jest bardzo dobrym momentem, by zgodnie z programem wprowadzać uczniów w zagadnienia dotyczące świata roślin, sposobów ich rozmnażania i rozprzestrzeniania się. Oczywiście większy wybór smakowitych pomocy naukowych mielibyśmy we wrześniu i w październiku, teraz jednak możemy obserwować, jak kwiaty powoli przekwitają i przekształcają się w owoce. Poza tym z początkiem czerwca na straganach i w naszych ogródkach pojawiają się pierwsze czereśnie, truskawki, maliny, porzeczki... Można kupić też zielone strąki groszku. Bardziej dyskretnie owocować zaczynają drzewa i krzewy w sąsiadującym ze szkołą parku. Unoszący nasiona biały topolowy puch powleka trawniki, z wiązów i klonów osypują się oskrzydlone orzeszki, na lilakach formują się wydłużone torebki, a na kasztanowcach torebki koliste i kolczaste. W zaroślach ukrywają się dawno już przekwitłe rośliny zielne, z których najłatwiejsze do obserwacji owoce ma chyba czosnaczek. Na trawniku znajdziemy „dmuchawce” mniszka lekarskiego i „serduszka” tasznika pospolitego, na łące – pierwsze ozdobione dzióbkiem niełupki jaskrów. Pamiętajmy też o ubiegłorocznych zbiorach przyrodniczych. Może trafią się nam żołędzie, kasztany, jarzębina. Zdobycie orzechów laskowych i włoskich to pestka.

Lekcje biologii to dobry moment na przybliżenie i połączenie ze sobą pojęć oraz zjawisk znanych dzieciom z życia codziennego. W niektórych przypadkach będziemy musieli zmierzyć się z utrwalonymi, również wśród dorosłych, błędami. Co wspólnego mają kwiaty i owoce? Zagadnienie zilustrować może pospolity tasznik, na którego pędach powyższe organy znajdują się na różnych etapach tworzenia. On też, przy ewentualnej pomocy innych roślin dziko rosnących, uzmysłowi dzieciom, że owoce nie muszą być spektakularne – duże, kolorowe i soczyste. Na przykładzie pomidora wyjaśnimy natomiast botaniczną koncepcję owocu, rozumianego jako organ chroniący nasiona i przyczyniający się do ich rozprzestrzeniania. Dla niektórych dzieci może być zaskoczeniem, że jest jednocześnie warzywem i owocem. W końcu ostatecznie rozprawimy się z teorią, że szyszki to owoce sosny lub świerku. Wspominaliśmy o tym omawiając grupę nagonasiennych, ale przecież teraz widzimy, jak zbudowane są prawdziwe owoce. Poza tym repetitio mater studiorum est.

Po co właściwie są owoce i ukryte w nich nasiona? Jeśli nasi uczniowie się zastanowią, sami na to pytanie odpowiedzą. Siali przecież na wcześniejszych etapach edukacji „żytko wielkanocne” i robili ozdoby z rzeżuchy. Teraz mogą dokładniej...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Biologia w Szkole"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy