Dołącz do czytelników
Brak wyników

Z praktyki szkolnej

20 września 2018

NR 11 (Wrzesień 2015)

Zwierzęta w dydaktyce

0 243

Udział żywych zwierząt w procesie nauczania i wychowywania młodych ludzi ma nieocenione znaczenie dla rozwijania w nich wrażliwości na przyrodę i ciekawości świata. Podczas różnego rodzaju imprez i pokazów można zaobserwować ogromne zainteresowanie, jakim cieszą się stoiska prezentujące żywe zwierzęta. Wydział Medycyny Weterynaryjnej i Nauk o Zwierzętach Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu organizuje od 3 lat Poznańskie Dni Zwierząt Egzotycznych – z roku na rok impreza odwiedzana jest przez coraz większą liczbę ludzi. Trudno o bardziej atrakcyjne zajęcia przyrodnicze od takich, na których dzieci mogą nie tylko zobaczyć, ale i dotknąć zwierząt. 

Najważniejszym aspektem w wykorzystaniu zwierząt do celów edukacyjnych jest zachowanie przy tym troski o ich dobrostan i zapewnienie im możliwie najlepszych warunków bytowych. Zarówno w przypadku zwierząt okazjonalnie biorących udział w zajęciach lekcyjnych, jak i dla tzw. „zwierzątek klasowych” komfort psychiczny i fizyczny przekłada się bezpośrednio na ich odbiór przez uczniów. Zdecydowanie można wskazać zwierzęta o większych i mniejszych predyspozycjach do tego typu wykorzystania. Również pochodzenie i historia danego osobnika może wpłynąć na jego potencjał jako zwierzęcia dydaktycznego – trzeba to uwzględnić. Źle dobrane zwierzę będzie przeżywało gehennę, stres może wywoływać agresywne zachowania, a jego zadanie nie zostanie należycie spełnione.

Podstawowe błędy

Najpopularniejsze w handlu gryzonie, jak świnki morskie i chomiki, są prawdopodobnie najgorszym wyborem na zwierzęta dydaktyczne. Świnki morskie to wbrew obiegowej opinii szalenie delikatne i wrażliwe zwierzęta, bardzo podatne na błędy żywieniowe i kompletnie nieodporne na stres. Dodatkowo ich potrzeba życia u boku drugiej świnki morskiej jest tak silna, że trzymanie świnki pojedynczo rozważane jest w kategoriach okrucieństwa wobec zwierząt, a na przykład w Szwajcarii jest wręcz prawnie zakazane. Popularność świnek morskich wynika z faktu, że niebywale rzadko przejawiają one jakiekolwiek oznaki agresji, są stosunkowo duże i łatwo dostępne. 

Chomiki natomiast to samotnicze zwierzęta skłonne do agresji – zarówno względem siebie, jak i człowieka. Powinny być utrzymywane pojedynczo, gdyż w przeciwnym razie może dojść do poważnych pogryzień lub jeśli to para – do niechcianych ciąż. Powszechnie w sklepach dostępne są 3 gatunki chomików: największy – chomik syryjski (Mesocricetus auratus), nieco mniejszy i łagodniejszy – chomik dżungarski (Phodopus sungorus), oraz najmniejszy – chomik Roborowskiego (Phodopus roborovskii). Chomiki są absolutnymi mistrzami ucieczek, potrafią przegryzać się przez niemal wszystkie materiały. Nie są to zwierzęta, które lubią kontakt z człowiekiem, jak pies czy kot, potrafią mocno ugryźć, kiedy coś im się nie spodoba, a osobniki zostawione same na dłuższy czas bez kontaktu z człowiekiem mogą zdziczeć.

Najbardziej odpornymi fizycznie i psychicznie gryzoniami są szczury (również należy je utrzymywać w grupie minimum dwóch osobników). Domowe szczury są łagodne jak świnki morskie, bezproblemowo się oswajają, a utrzymanie prawidłowej diety nie nastręcza problemów. Są zdecydowanie przyjemniejsze w obyciu niż myszy, które bywają agresywne, a ich mocz ma wyjątkowo intensywny zapach. 

To w zasadzie jedyne ssaki, które można przysposobić na klasowego pupila, ponieważ lubią one kontakt z człowiekiem i chętnie wchodzą z nim w interakcje, nie będąc przy tym trudne ani uciążliwe w utrzymaniu.

Pozostałe dostępne w handlu niewielkie ssaki są raczej niemożliwe do trzymania w klasie lub do bezpiecznego cyklicznego pokazywania dzieciom. 

Cóż więcej? Ptaki? Gady? Płazy?

Ptaki – żadne ptaki absolutnie nie nadają się na zwierzęta dydaktyczne. Są bardzo wrażliwe na stres i mają tendencję do rozbijania się w panice o pręty klatki kiedy czegoś się przestraszą. 

Jeśli chodzi o gady i płazy, warto zauważyć, że zwierzęta te w przeciwieństwie do ssaków nie wymagają codziennego karmienia, co zasadniczo ułatwia kwestię weekendów, kiedy można je swobodnie zostawić samym sobie.

Gady – mimo że pozornie wydaje się, że potrzebują większego zaplecza, gady zdecydowanie lepiej sprawdzą się w roli zwierząt dydaktycznych niż ssaki, z uwagi na ich znacznie większą u większości gatunków odporność na stres. Gady nie oswajają się aż tak jak ssaki, niemniej wiele gatunków szybko uczy się nie bać ludzi i pozwala brać się na ręce. Problemem dla niektórych osób w przypadku jaszczurek może być dieta, gdyż większość popularnych w handlu gatunków jest drapieżna. Można karmić je świerszczami, karaczanami oraz larwami chrząszczy – mącznika młynarka i drewnojada. Na szczęście owady często pojawiają się na półkach sklepów zoologicznych, bez problemu można je również zamówić przez internet. Ze względu na rodzaj aktywności dobowej jaszczurki można podzielić na te o aktywności dziennej lub nocnej. Jaszczurki aktywne za dnia wymagają bezpośredniego światła UV emitowanego ze specjalistycznej żarówki (dostępna w dobrych sklepach zoologicznych). Do najpopularniejszych gatunków należy agama brodata (Pogona vitticeps) – duża, przepiękna, łagodna jaszczurka, zazwyczaj bardzo łakoma i chętnie zbierająca jedzenie z pęsety, żywi się zarówno owadami, jak i pokarmem roślinnym. Kolejną, nieco delikatniejszą, ale równie popularną jaszczurką jest gekon lamparci (Eublepharis macularius), który z kolei z racji nocnej aktywności nie wymaga oświetlenia UV, żywi się tylko pokarmem zwierzęcym. Jeżeli gadami mają zajmować się osoby niedoświadczone, dobrze, aby były to dorosłe już zwierzęta, gdyż błędy hodowlane popełnione na etapie wzrostu gada kończą się niekiedy nieodwracalnym kalectwem.

Węże budzą niezmiennie największe emocje, ich utrzymanie w hodowli jest stosunkowo proste, jednak z racji konieczności karmienia kręgowcami (myszy, szczury, kurczęta) nie są to zwierzęta dla każdego. Większość węży udaje się przyzwyczaić do jedzenia martwych ofiar (również mrożonek), jednak ich pożywianie się jest nadal dość drastyczne, stąd zdecydowanie nie nadają się na zwierzęta klasowe, a jedynie pokazowe. Oczywiście nie każdy wąż ma ku temu predyspozycje, są osobniki nieprzewidywalne, o agresywnym usposobieniu – takie zwierzęta w żadnym wypadku nie powinny mieć kontaktu z dziećmi.

Żółwie ze względu na środowisko i sposób życia podzielić możemy na żółwie lądowe i wodno-lądowe. Żółwie lądowe wymagają bardzo specjalistycznego podejścia i nie wybaczają żadnych błędów hodowlanych – wszelkie nieprawidłowości, zła dieta czy nieodpowiednie warunki utrzymania zapisują się na pancerzu zwierzęcia. Nie są to absolutnie zwierzęta dla amatorów, z czego niestety wiele osób nie zdaje sobie sprawy i niewiedza ta przekłada się na powolne umieranie całej rzeszy żółwi utrzymywanych aktualnie w domach. Żółwie wodno-lądowe są pod tym względem dużo łatwiejsze w utrzymaniu – o ile zapewni im się odpowiedni zbiornik z wyspą, dobrą grzałką i filtracją. Żywienie nie nastręcza większych problemów.

Płazy odznaczają się dużą odpornością na stres, ale z drugiej strony są to zwierzęta bardzo delikatne z racji swej budowy. Najwrażliwszym organem u płaza jest jego skóra, dlatego...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Biologia w Szkole"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy