Dołącz do czytelników
Brak wyników

Pomysł na lekcję

8 sierpnia 2018

NR 18 (Listopad 2016)

Świąteczne odkrycia

242

Choinka w doniczce – to dobrze czy źle? Skąd się biorą dziurki w pierniczkach i innych wypiekach? Czy gorące potrawy można mieszać każdą łyżką? Skąd wziąć złotą rybkę na świąteczny prezent dla mamy? Na te z pozoru łatwe pytania mali odkrywcy mogą znaleźć odpowiedzi podczas przygotowań do zbliżających się świąt Bożego Narodzenia.

Choinka w doniczce

To dobrze czy źle? I dobrze, i źle. Dobrze, bo jest szansa, że życie i piękny wygląd ślicznej choinki nie kończy się wraz z zakończeniem świąt. Jeśli świąteczne drzewko zakupione w doniczce nie będzie zbyt długo przetrzymywane w bardzo ciepłym pomieszczeniu i zaraz po Bożym Narodzeniu zostanie przesadzone do ziemi, wówczas jest nadzieja, że przyjmie się i będzie rosło. I z tą właśnie myślą ludzie kupują choinki w doniczkach. Niestety, często zdarza się, że mimo podlewania i stosowania się do zaleceń dotyczących uprawy tej rośliny świerk przesadzony do ziemi choruje, gubi igły i zasycha. A dlaczego? Przyczyna zwykle tkwi w doniczce. O co chodzi z tą doniczką? Aby odpowiedzieć na to pytanie, mali odkrywcy muszą dokładnie obejrzeć korzenie świerka, przeczytać informacje na ten temat (np. z internetu) i wyciągnąć odpowiednie wnioski. 

W celu znalezienia odpowiedzi na pytanie, czy świerk w doniczce to dobre rozwiązanie, czy nie, należy przygotować:

  • starannie wykopany z ziemi kilkuletni świerk (chodzi o to, by nie został uszkodzony system korzeniowy);
  • doniczki różnych kształtów i rozmiarów;
  • ziemię (najlepiej przywiezioną z lasu, ale może też być z ogrodu lub zakupiona w sklepie);
  • lupy;
  • różne źródła informacji naukowej na temat świerka.

Najpierw mali odkrywcy zdobywają wiedzę na temat świerka, ze szczególnym zwróceniem uwagi na budowę zewnętrzną jego korzeni. Następnie uważnie oglądają korzenie przygotowanego świerka. Kolejnym krokiem będzie wybór odpowiedniej doniczki w celu posadzenia przygotowanej rośliny. 

Co się okaże? Tylko niektóre doniczki nadają się do posadzenia świerka. Pozostałe – choć są stosunkowo duże – w tym akurat wypadku są nieprzydatne.

Dlaczego? Dlatego że świerk ma system korzeniowy typu talerzowego, a to znaczy, że jego korzenie nie wrastają w ziemię zbyt głęboko, lecz rozrastają się szeroko w glebie, tworząc strukturę przypominającą talerz. Tak więc do posadzenia świątecznego świerka nadają się doniczki stosunkowo szerokie i niekoniecznie bardzo głębokie. Tymczasem w sprzedaży często oferuje się drzewka w dość wąskich, wysokich doniczkach. A to oznacza, że korzenie posadzonej choinki są albo bardzo mocno ściśnięte, albo po prostu mocno poobcinane. Co to oznacza dla rośliny? Męczy się, ma za mało wody i soli mineralnych, jest okaleczona. Jeśli uwzględnimy szok spowodowany różnicą temperatur, na jakie jest narażone świąteczne drzewko, to nie będziemy mieli problemu z wyjaśnieniem, dlaczego drzewko w doniczce to niekoniecznie najlepsze rozwiązanie. 

A to ciekawe...

✓Świerki należą do drzew najczęściej wyrywanych przez wichurę. Dzieje się tak właśnie z powodu płytkiego systemu korzeniowego (korzenie świerka pospolitego zwykle nie przekraczają głębokości 40 cm) i korony tego drzewa, która jest znacznie bardziej rozbudowana niż system korzeniowy. Niestety, musi tak być, ponieważ świerk lubi żyzną glebę, a te wymagania spełnia tylko górna jej warstwa. 


✓Znanych jest 35 różnych gatunków świerka, ale w Polsce w stanie dzikim rośnie tylko jeden gatunek – świerk pospolity. Wiele pozostałych gatunków też może rosnąć w naszym kraju, pod warunkiem że zostaną posadzone przez człowieka.

Dziurki w pierniczkach i innych wypiekach 

Podczas przygotowywania świątecznych wypieków warto poruszyć z odkrywcami temat dziurek w cieście. Potrzebne są czy nie? A jeśli tak, to skąd się biorą? Po przeprowadzeniu eksperymentów wszystko się wyjaśni.

Eksperyment I

Potrzebne będą: 

  • 1/2 szklanki octu;
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej;
  • cienka gumowa rękawiczka;
  • słoik.

Dzieci wlewają do słoika ocet, wsypują sodę oczyszczoną i nakładają na szyjkę słoika rękawiczkę. Delikatnie potrząsają słoikiem. Po krótkim czasie okazuje się, że rękawiczka sama się nadmuchuje. 

Dlaczego? Dlatego że po zmieszaniu octu i sody zachodzi reakcja chemiczna, w wyniku której wydziela się niewidoczny gaz nazywany dwutlenkiem węgla. Gdy gazu powstaje coraz więcej i nie mieści się on wewnątrz słoja, zaczyna wędrować do góry, nadmuchując jednocześnie gumową rękawiczkę. Jeśli do ciasta na pierniczki dodamy trochę sody i octu, gaz powstający w wyniku reakcji tych składników będzie wędrował do góry i spowoduje unoszenie się cząsteczek ciasta, czyli jego spulchnianie. I to jest wyjaśnienie, dlaczego w pierniczkach są dziurki. 

Eksperyment II
Celem tego eksperymentu będzie wyjaśnienie, jaką funkcję pełnią w cieście drożdże. 

Potrzebne będą: 

  • mąka;
  • 3 łyżeczki drożdży;
  • ciepła (ale nie gorąca!) woda;
  • 5 łyżeczek cukru; 
  • 2 słoiki; 
  • 2 miseczki;
  • łyżka;
  • 2 gumowe rękawiczki. 
  1. 1 Najpierw uczniowie przygotowują w jednej miseczce rozczyn ciasta, mieszając w tym celu 1 łyżeczkę cukru, 1 łyżeczkę drożdży oraz tyle mąki i wody, aby powstała mieszanina o gęstości śmietany. W drugiej miseczce przygotowują ciasto o takim samym składzie, ale bez drożdży, i obie miseczki odstawiają na około pół godziny w ciepłe miejsce. 
  2. 2 Do jednego słoika dzieci wsypują 2 łyżeczki drożdży, 2 łyżeczki cukru, wlewają ciepłą wodę, mieszają zawiesinę i nakładają gumową rękawiczkę. Do drugiego słoika wsypują taką samą ilość cukru, wlewają wodę, mieszają i również nakładają gumową rękawiczkę. Oba słoiki odstawiają w ciepłe miejsce. 

Jaki będzie wynik tych eksperymentów? W misce, w której były drożdże, ciasto szybko urośnie i zacznie „uciekać”. W drugiej zaś misce, gdzie drożdże nie były dodane, ilość ciasta ani nie zwiększy się, ani nie zmaleje. Jeśli oba ciasta zostaną upieczone, to ciasto z drożdżami będzie pulchne ze względu na dziurki, a ciasto bez drożdży będzie niskie, o zbitej strukturze, nieapetyczne. 

A co z roztworami w słoikach? Na tym słoju, gdzie były drożdże, rękawiczka szybko się nadmucha, a w drugim słoi­ku, bez drożdży, z rękawiczką nic się nie będzie działo.

Jak to wyjaśnimy? Zarówno wyrastanie ciasta, jak i nadmuchiwanie rękawiczki było spowodowane obecnością drożdży. Podczas procesu fermentacji z udziałem grzybów (drożdże są grzybami), zachodzącego w sprzyjających warunkach, wydziela się gaz – dwutlenek węgla, który wędruje do góry. Unosi jednocześnie napotkane cząstki (w przypadku ciasta) albo wypycha gumową rękawiczkę. I tak możemy wyjaśnić rolę drożdży i obecność dziurek w cieście drożdżowym. 

Bezpieczne gotowanie

Dlaczego czasami można używać łyżek metalowych, a czasami nie? Jak podczas gotowania można ochronić ręce przed poparzeniem? Oto bardzo efektowny eksperyment, do którego przeprowadzenia konieczna jest pomoc osoby dorosłej z uwagi na wykorzystanie bardzo gorącej wody.

Potrzebne będą: 

  • metalowe i drewniane łyżki;
  • kilka jednakowych monet; 
  • schłodzone masło; 
  • nóż;
  • słój z bardzo gorącą wodą. 

Najpierw uczniowie odcinają nożem tyle kostek masła, ile jest łyżek. Następnie na trzonku każdej łyżki kładą kostkę masła i dociskają ją za pomocą monety. Potem wkładają łyżki do słoja z gorącą wodą. 
Co się okaże? Po krótkim czasie masło z łyżek metalowych zacznie spływać do wody, unosząc jednocześnie monety. Masło na drewnianych łyżkach utrzyma się na trzonkach przez dłuższy czas, a wraz z nim – monety. 

Jak to należy wyjaśnić? Metalowe łyżki bardzo szybko rozgrzewają się i dlatego znajdujące się na nich masło topi się i spływa. Dzieje się tak dlatego, że cząstki metalu w łyżce pod wpływem ciepła zaczynają się poruszać i wprawiają w ruch kolejne cząstki. Tym samym ciepło wędruje w kierunku masła i powoduje jego topnienie. Łyżka szybko staje się gorąca i po dotknięciu parzy w rękę. 

A co się dzieje z łyżkami drewnianymi, zanurzonymi w tej samej wodzie? Zachodzi w nich ten sam proces, tyle że znacznie wolniej i dlatego ciepło z t...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań czasopisma "Biologia w Szkole"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy