Obecnie jesteśmy świadkami dynamicznego postępu cywilizacyjnego przejawiającego się zwłaszcza poprzez rozwój nowoczesnych technologii informacyjnych.
Kategoria: Artykuły
Niewątpliwie każdy z nas spotkał w swojej pracy dziecko, które mimo wielu wysiłków i dobrych chęci nie potrafi opanować przekazywanych wiadomości. Zastanawiamy się wówczas, jak uczeń, który nie posiada żadnych zakłóceń w rozwoju, może mieć tak poważne problemy. Odpowiedź jest prosta – przekazywanie informacji przez nauczyciela powinno być dostosowane do indywidualnych preferencji dziecka. Mózg jest organem, który lubi naukę, jednak powinna ona przebiegać w określonych, przyjaznych dla danej osoby warunkach.
1. Krok: Sprawdź, czy posługujesz się swoją intuicją
Nie wszyscy ludzie ufają swojej intuicji. Niektórzy z nas chętniej polegają na racjonalnej stronie swojego umysłu. Sprawdź, jakie są twoje preferencje. Przeczytaj kolejno poniższe stwierdzenia. Przy każdym z nich zaznacz wariant, który jest bardziej charakterystyczny dla ciebie.
Często słyszymy wewnętrzny głos, który stara się nam jakoś doradzić – do czegoś zachęcić, zniechęcić, przed czymś przestrzec, utwierdzić w słuszności jakiejś decyzji. I choć nie towarzyszą mu racjonalne argumenty, bywa on niezwykle trafny. Czy w intuicji jest coś magicznego? Czym ona tak naprawdę jest? Jak możemy ją rozwijać? Jak z niej korzystać?
Wilki po sytym posiłku po upolowaniu jelenia pozostawią w lesie jego szkielet. Zimą z niedojedzonych resztek chętnie skorzysta sikora, którą chwyci krogulec, pozostawiając na wykrocie wyskubane z jej tuszy piórka. Krogulec padnie ofiarą puchacza, który niestrawione resztki wydali w postaci wypluwki, gubiąc przy tym pióro. Krótko mówiąc, zwierzęta zostawią po sobie informacje, do jakiego gatunku należą i co się stało w miejscu, w którym były. Informacje te nazywamy śladami.
Ze wszystkich typów siedlisk, jakie niedźwiedź zasiedla na obszarze swego areału, przenika on do różnego typu trwałych użytków zielonych, aby paść się oraz chwytać zwierzęta, od mrówek, chrząszczy i ślimaków, po bizony i kopytne zwierzęta domowe.
Na amerykańskim uniwersytecie Cornella znajduje się jedna z większych kolekcji zarejestrowanych głosów ptaków (Macaulay Library). Jedno z nagrań to głos małego ptaka, samca lasówki żółtej (Vermivora bachmanii), gatunku znanego z południowo-wschodniej części Stanów Zjednoczonych. Zarejestrowano pieśń godową samca, który przywoływał samiczkę. Jego wysiłki były bezskuteczne, ponieważ pozostał ostatni na Ziemi.
Czasami zastanawiam się, dlaczego żyjąc w otoczeniu tak pięknej przyrody, jaką mamy w Polsce, dotychczas nie powstały w niej naprawdę szerokie ruchy społeczne, domagające się nie tylko ochrony przyrody, ale po porostu podpatrujące poszczególne grupy roślin i zwierząt.
Przekształcanie środowiska, celowe przewożenie roślin lub przypadkowe zawlekanie ich diaspor otworzyło również możliwość ekspansji geograficznej – przekraczania niepokonanych dotychczas barier przestrzennych, takich jak łańcuchy górskie czy oceany.
Słowa, które wykorzystałem w tytule niniejszego artykułu (wł. „eppur si muove”) miał wypowiedzieć Galileusz – włoski astronom, matematyk, fizyk i filozof, o którym się uważa, że położył podwaliny pod współczesną fizykę i inne nauki ścisłe [1]. Padły one podobno z ust uczonego w roku 1633, kiedy został zmuszony do odwołania swoich tez o ruchu Ziemi wokół Słońca.